
Zacienione zakątki ogrodu i przestrzenie o ograniczonej wentylacji to idealne środowisko do rozwoju uciążliwych mikroorganizmów. Zanim się obejrzymy, elegancka kostka brukowa na podjeździe zaczyna przypominać leśne runo, porośnięta nieestetycznym, zielonym osadem. Walka z tym zjawiskiem spędza sen z powiek wielu właścicielom posesji. W tym artykule podpowiadamy, jak w prosty i bezinwazyjny sposób przywrócić nawierzchni dawny blask, wykorzystując nowoczesne i domowe patenty działające na zasadzie: spryskaj i czekaj.
Wypielęgnowany ogród to wizytówka każdego domu, jednak walka z kapryśną naturą bywa frustrująca. Kiedy na ulubionej kostce brukowej pojawia się nieproszony gość w postaci mchu i glonów, pierwsze co przychodzi na myśl, to ciężka praca z myjką ciśnieniową lub szczotką ryżową. Odkryj fenomenalny sposób, dzięki któremu uporczywy osad zniknie bez Twojego bezpośredniego udziału. Brudną kostkę brukową wyczyścisz za pomocą domowego środka, który szybko zrobisz samodzielnie według poniższych wskazówek. Najpierw jednak dowiedz się, dlaczego betonowa nawierzchnia zielenieje.
Skąd bierze się zielony osad na kostce?
Zielonkawe plamy na kamiennych płytach to skutek inwazji mchów i glonów, uwielbiających cień i wilgoć. Sprawę utrudniają chwasty wnikające między kostki, ponieważ wymieszany z ziemią piasek to żyzny grunt ułatwiający im ukorzenienie.
Domowy sposób na brudną kostkę brukową. Zielony osad nie ma szans
Przygotuj roztwór z 1 łyżeczki sody oczyszczonej i 1 litra letniej wody. Pokryj nim zielone plamy i zostaw na 4 godziny. Po tym czasie wystarczy przetrzeć powierzchnię miotłą bądź szczotką.
Jeśli jednak zdecydujesz się na użycie myjki ciśnieniowej, pamiętaj, że wypłukuje ona piasek z fug i odsłania pory betonu. Jeśli chcesz cieszyć się czystą nawierzchnią bez glonów i wilgoci, poczekaj, aż kostka wyschnie i zabezpiecz ją dobrym impregnatem, np. typu rozpuszczalnikowego.
