
Zamiast sadzić kolejny rząd identycznych tui, postaw na coś, co daje realne korzyści. Wyobraź sobie gęsty, piękny parawan, który jesienią mieni się ognistymi barwami, a pod koniec lata ugina się od bomb witaminowych. To potrafi tylko aronia. Poznaj roślinę do zadań specjalnych i odmień swój ogród raz a dobrze.
Piękny dla oka, nie do przebycia dla podglądaczy, a na dodatek… jadalny!
Choć klasyczny żywopłot z tui od lat dominuje w polskim krajobrazie, współczesne trendy ogrodnicze coraz śmielej otwierają się na zdrowsze i bardziej funkcjonalne alternatywy. Popularne żywotniki, mimo swojej niezaprzeczalnej estetyki, kryją w sobie toksyczne związki, co skłania wielu właścicieli posesji do szukania bezpieczniejszych rozwiązań. Idealną odpowiedzią na te potrzeby jest aronia – roślina, która nie tylko stworzy gęstą, zieloną ścianę chroniącą Twoją prywatność, ale jesienią obsypie się bombą witaminową w postaci pysznych owoców. Wybierając ją do swojego ogrodu, zyskujesz podwójnie.
Aronia – północnoamerykański skarb w polskim ogrodzie
Pochodząca z Ameryki Północnej aronia to długowieczny krzew z rodziny różowatych, osiągający do 2,5 m wysokości. W polskich ogrodach pełni podwójną funkcję – rodzi wartościowe owoce i dekoruje przestrzeń. Maj to czas, kiedy bieli się od kwiatów, z kolei jesienią zachwyca ognistą paletą żółtych, pomarańczowych i czerwonych liści. Krzewy te świetnie nadają się na swobodne, gęste żywopłoty. Końcem lata zbiera się z nich czarne, cierpkie jagody, bogate w antyoksydanty i mikroelementy. Włączenie aronii do diety wspomaga leczenie cukrzycy i obniża poziom złego cholesterolu.
Żywopłot z aronii: sadzenie, pielęgnacja i przycinanie
Tworzenie żywopłotu z aronii jest niezwykle proste, ze względu na jej wysoką tolerancję glebową (dobrze rośnie zarówno na piaskach, jak i na glinie) oraz upodobanie do słonecznych stanowisk. Planując nasadzenia, należy zapewnić krzewom sporo swobody, ponieważ cechuje je silny i dynamiczny wzrost.
Regularnie podlewaj aronię podczas wzrostu i owocowania. Młode egzemplarze warto nawozić co roku najlepiej na wiosnę, a starsze doskonale radzą sobie bez wspomagania. Przycinanie odmładzające powinno odbyć się w piątym lub szóstym roku po posadzeniu. Usunięcie starych i uszkodzonych gałęzi sprawi, że roślina będzie się estetycznie prezentować i obficiej zaowocuje.
