policja
Pixabay.com

Pewien mieszkaniec Krakowa podczas porannego spaceru z psem dokonał szokującego odkrycia w pobliżu ulicy Lipskiej. Dostrzegł niedającego oznak życia człowieka, który leżał w kanale ciepłociągu. Niestety nie udało się go uratować.

Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie dostała niepokojące zgłoszenie w sobotni poranek. Zgłaszający przekazał, że podczas spaceru z psem na terenie krakowskiego Podgórza dostrzegł niepokojący widok.

Mężczyzna przekazał, że w przydrożnym rowie leżał martwy mężczyzna, dlatego na miejsce od razu ruszył patrol policji. Funkcjonariusze potwierdzili treść zgłoszenia – zwłoki znajdowały się w kanale ciepłociągu.

Wstępnie ustalono, że ciało należało do 40-letniego bezdomnego, który często był widywany w tej okolicy. Wiele wskazuje na to, że mężczyzna chciał się schować do kanału, aby uchronić się przed zimnem.

Lokalny portal lovekrakow.pl poinformował, że policja we wstępnym etapie dochodzenia wykluczyła udział osób trzecich w tym dramacie. Ciało zostanie z kolei przekazane do Zakładu Medycyny Sądowej, gdzie eksperci ustalą przyczynę zgonu.

Udostępnij:

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę