Krzysztof Piątek tego się nie spodziewał. Kibice jasno wyrazili, co o nim myślą!

Wczorajszy mecz włoskiej Serie A pomiędzy AC Milanem i Napoli zakończył się remisem 1:1. Słabe spotkanie rozegrał Krzysztof Piątek, który w momencie zejścia z boiska spotkał się ze stanowczą reakcją ze strony kibiców.

Reprezentant Polski zanotował kolejne słabe spotkanie w tym sezonie. Najlepszą okazję do wpisania się na listę strzelców miał w 79. minucie, kiedy to otrzymał piłkę na piątym metrze od bramki. Futbolówka po jego strzale została jednak zablokowana przez Kalidou Koulibaly’ego, przez co na tablicy wyników wciąż widniał rezultat 1:1. Takim właśnie wynikiem zakończył się pojedynek, który dla Piątka zakończył się w 85. minucie, kiedy to został zastąpiony przez Rafaela Leao.

Słaba gra, nie tylko w spotkaniu z Napoli, ale ogólnie od początku sezonu dała upust kibicom zasiadającym na trybunach San Siro. W momencie opuszczania murawy przez Piątka, fani klubu z Mediolanu zaczęli przeraźliwie gwizdać, jasno wyrażając swoje niezadowolenie z dyspozycji, jaką Polak prezentuje w obecnym sezonie.

– Patrzę w lustro i szukam winy w sobie. Za dużo było jednak turbulencji w klubie, żeby to nie odbiło się na zawodnikach. Na początku jako drużyna nie stwarzaliśmy okazji, a napastnik żyje z podań. Jest coraz lepiej i to kwestia czasu, kiedy znowu będę strzelał. Przecież umiem to robić. Możecie mnie wszyscy oceniać po sezonie – mówił swego czasu Piątek.

Niewykluczone, że gwizdy ze strony kibiców spowodowane były inną wypowiedzią Piątka, w której zasugerował, że w przyszłości zmieni klub. – Teraz kosztowałem 38 milionów euro i chcę zrobić wszystko, żeby przy następnej zmianie klubów było to 60-70 milionów. Trzeba mieć ambicję i będę do tego dążył – mówił wówczas.

Komentarze

Nie przegap najciekawszych wiadomości! Obserwuj nas w Google News.