
W środę, 8 lipca, odbyło się ostatnie posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej, podczas którego podjęto decyzję w sprawie stóp procentowych. Wbrew oczekiwaniom kredytobiorców RPP nie zdecydowała się na obniżenie stopy referencyjnej, co spowodowałoby obniżenie wysokości rat kredytów. Na szczęście dla nich panel nie podjął także decyzji o podwyżce stóp – wszystkie pozostają bez zmian.
Rada Polityki Pieniężnej zachowawczo podchodzi do zmian poziomu stóp procentowych. Stopy już od dawna nie rosną, ale RPP nie śpieszy się do ich obniżania – jak życzyliby sobie tego kredytobiorcy. Powodem jest niepewność co do dalszego wzrostu inflacji, a temu sprzyjają obniżki stóp.
Podczas lipcowego posiedzenia, które odbyło się w dzisiaj (w środę, 8 lipca), Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła stopę referencyjną na poziomie 3,75 proc. Pozostałe stopy również utrzymano na tym samym poziomie, czyli: lombardową na poziomie 4,25 proc.; depozytową – 3,25 proc.; redyskontową – 3,8 proc.; dyskontową weksli – 3,85 proc.
Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła stopy na tym samym poziomie. W tym roku RPP dokonała tylko jednej obniżki
Decyzja stanowi kontynuację wielomiesięcznego trendu. Rada Polityki pieniężnej nie zdecydowała o podwyższeniu lub obniżeniu stóp procentowych od marca bieżącego roku. Wówczas miała miejsce jedyna w tym roku obniżka stóp o 25 punktów bazowych, czyli 0,25 punktu procentowego. Wbrew podejrzeniom wielu ekonomistów tamta podwyżka nie była początkiem cyklu obniżek, a jedynie swoistą anomalią na płaskim wykresie.
Comiesięczne decyzje RPP dotyczące stóp procentowych są ważne w szczególności dla spłacających kredyty hipoteczne (i inne) o zmiennej stopie procentowej. Ich rata składa się najczęściej z kapitału i odsetek składających się ze stopy WIBOR oraz marży. Ta pierwsza zależy wprost od decyzji RPP, a więc każda obniżka referencyjnej stopy procentowej obniża rady kredytów dla spłacających.
Decyzja o nieobniżaniu i niepodwyższaniu stopy procentowej oznacza dla kredytobiorców przede wszystkim stabilizację. Nie zanosi się też, aby utrzymanie stóp na dotychczasowym poziomie oznaczało ich podwyżkę w najbliższej przyszłości.
