
Creative Commons Attribution-Share Alike 2.0
Były premier Mateusz Morawiecki jednoznacznie zaprzeczył doniesieniom dotyczącym ewentualnych rozmów na temat współpracy politycznej z Polskim Stronnictwem Ludowym oraz Polską 2050.
Deklaracja ta padła w kontekście rosnącego napięcia wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości, wywołanego odmową podpisania przez część parlamentarzystów oświadczeń o rezygnacji z przynależności do stowarzyszeń prowadzących działalność polityczną.
Władze Prawa i Sprawiedliwości poinformowały, że ponad trzydziestu posłów nie złożyło wymaganych deklaracji dotyczących wystąpienia z zewnętrznych inicjatyw politycznych, w tym ze stowarzyszenia Rozwój Plus, a sytuacja ta ma zostać formalnie zatwierdzona przez Komitet Polityczny partii.
Szczegóły frakcji Morawieckiego
Mateusz Morawiecki sprecyzował, że skupione wokół niego środowisko obejmuje 40 posłów, jednego senatora oraz trzech eurodeputowanych, sprzeciwiając się stawianiu ultimatów wewnątrz ugrupowania. Były szef rządu stanowczo wykluczył dialog z podmiotami wchodzącymi w skład obecnej koalicji rządzącej, zaznaczając braki w spójności programowej.
Podobne stanowisko wyraził prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, wskazując na brak możliwości wspólnego startu wyborczego z ugrupowaniami opozycyjnymi. Dalsze kroki dotyczące ewentualnego utworzenia nowego klubu lub koła parlamentarnego przez grupę parlamentarzystów związanych z byłym premierem mają zostać poddane wewnętrznym konsultacjom.
