
Lider stowarzyszenia Rozwój Plus i były premier Mateusz Morawiecki poinformował w programie „Tłit” Wirtualnej Polski o nieoficjalnych doniesieniach z Ministerstwa Finansów, dotyczących prognozowanej dziury budżetowej na kolejny rok.
Według przekazanych informacji deficyt finansów publicznych może sięgnąć około 300 miliardów złotych, stwarzając zdaniem polityka bezpośrednie zagrożenie dla suwerenności finansowej kraju.
W trakcie wystąpienia były szef rządu odniósł się do kierunku polityki gospodarczej obecnego gabinetu, wskazując na rosnące ryzyko związane z narastającym zadłużeniem państwa. Sformułowane stanowisko odwoływało się do nieoficjalnych sygnałów z resortu finansów oraz społecznych oczekiwań stabilizacji gospodarczej:
„Oni chcą bardzo szybkiego rozwoju, oni chcą większej konsumpcji, oni chcą stabilnego budżetu, oni nie chcą takiego długu publicznego, oni nie chcą kolejnej dziury Tuska, która szykuje się na następny rok, bo mam z Ministerstwa Finansów pierwsze informacje, oczywiście nieoficjalne, że szykuje się kolejna dziura w okolicach 300 mld zł. To zagraża suwerenności Polski. Ja chcę rozmawiać o najważniejszych sprawach dla Polski”.
Morawiecki chce naprawić sytuację
W dalszej części wypowiedzi zestawiono wskaźniki makroekonomiczne z okresu ośmioletnich rządów Zjednoczonej Prawicy z obecnymi prognozami wzrostu długu publicznego w relacji do produktu krajowego brutto. Były premier zadeklarował posiadanie gotowego planu na zrównoważenie dochodów i wydatków państwa poprzez uszczelnienie systemu:
„Ja wiem, jak to naprawić, wiem, jakie metody zastosować, żeby powoli uszczelnić tę dziurę budżetową zaproponowaną, w wyniku której rośnie dług publiczny w sposób niebotyczny. Przez osiem lat rządów Zjednoczonej Prawicy, kiedy ja kierowałem polityką gospodarczą, dług publiczny do PKB zmalał o dwa punkty procentowe. Teraz w ciągu trzech lat dług publiczny do PKB rośnie o 20 proc. To zagraża naszej suwerenności finansowej. Naprawdę warto, żeby Polacy się obudzili i popatrzyli na te gigantyczne błędy obecnego rządu”.
