
Sztuczna inteligencja miała pomóc w sporze z organami podatkowymi, jednak wdrożenie algorytmu zamiast porady prawnej zakończyło się dla skarżącej finansową dotkliwą porażką. Jak poinformował portal Money.pl, sąd administracyjny w Rennes wymierzył obywatelce Francji grzywnę w wysokości 500 euro (ponad 2 tys. zł) za złożenie bezpodstawnej skargi przygotowanej przy użyciu sztucznej inteligencji.
REKLAMA
Kobieta, zidentyfikowana w aktach jako Marie-Line X., w grudniu 2025 roku złożyła wniosek o anulowanie zaległości z tytułu podatku VAT za rok 2023 wraz z naliczonymi odsetkami i karami. Rozpatrujący sprawę sędzia szybko dostrzegł jednak szereg błędów formalnych, brak merytorycznego uzasadnienia oraz ogólnikowość przedstawionych argumentów.
W pisemnym postanowieniu opublikowanym w sierpniu 2026 roku orzeczono, że przedłożone pismo procesowe zostało w sposób ewidentny wygenerowane przez narzędzie sztucznej inteligencji i nie spełnia wymagań wymiaru sprawiedliwości.
Ostrzeżenie przed automatyzacją pism procesowych i kara za nadużycie procedury
Sąd w Rennes wskazał, że nie była to pierwsza próba zakwestionowania tego samego zobowiązania przez wnioskodawczynię, co w połączeniu z generowanym komputerowo dokumentem skłoniło organ sądowy do uznania skargi za uporczywe nadużycie procedury prawnej.
REKLAMA
Sędziowie zwrócili uwagę na narastający w wymiarze sprawiedliwości problem pozornej profesjonalizacji pism przygotowywanych przez generatywne modele językowe:
„Dokumenty tworzone przy pomocy sztucznej inteligencji często sprawiają wrażenie profesjonalnych. Są napisane prawniczym językiem, mają uporządkowaną strukturę i wyglądają wiarygodnie. Problem w tym, że często brakuje w nich konkretów, a część przywoływanych argumentów wprowadza w błąd. Apelujemy do obywateli, by z narzędzi sztucznej inteligencji korzystali z taktem i rozwagą” – czytamy w uzasadnieniu francuskiego sądu.
Mimo nałożenia kary 500 euro, ukarana podatniczka uniknęła maksymalnego wymiaru sankcji, gdyż przepisy francuskiego Kodeksu Postępowania Administracyjnego przewidują możliwość nałożenia grzywny za pieniactwo procesowe w wysokości aż do 10 tysięcy euro.
REKLAMA
