
Do skandalicznego zdarzenia doszło w jednym z urzędów w Biłgoraju, gdzie 42-letnia pracownica wykonywała swoje obowiązki zawodowe i obsługiwała interesantów pod wpływem alkoholu. Jak podaje TVN24, o sytuacji powiadomił służby jeden z mieszkańców, który podczas załatwiania sprawy wyczuł od kobiety woń alkoholu.
REKLAMA
Zgłoszenie wpłynęło do dyżurnego komendy we wtorek 27 października około godziny 10:00. Na miejsce niezwłocznie wysłano patrol policji, który zastał 42-latkę na stanowisku pracy w trakcie obsługiwania przybyłych obywateli. Mundurowi przeprowadzili badanie alkomatem, którego wynik jednoznacznie potwierdził, że pracownica znajdowała się w stanie znacznej nietrzeźwości. Lokalne media wskazują, że do interwencji doszło w budynku Starostwa Powiatowego w Biłgoraju.
Przebieg interwencji i dalsze konsekwencje prawne
Policjanci natychmiast odsunęli nietrzeźwą pracownicę od wykonywania czynności służbowych i podjęli kroki w celu zabezpieczenia dowodów w sprawie.
Szczegóły przeprowadzonej kontroli trzeźwości przedstawiła przedstawicielka biłgorajskiej policji:
REKLAMA
„Policjanci przeprowadzili badanie trzeźwości. Badanie wykazało, że 42-latka znajdowała się w stanie nietrzeźwości. Miała półtora promila alkoholu w organizmie” – poinformowała st. asp. Joanna Klimek z Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju.
Wobec 42-latki wszczęto postępowanie w sprawie o wykroczenie dotyczące podejmowania czynności zawodowych pod wpływem alkoholu. Niezależnie od konsekwencji prawnych i grożącej grzywny, urzędniczce grożą surowe sankcje dyscyplinarne ze strony pracodawcy, w tym natychmiastowe rozwiązanie umowy o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia.
