ShareInfo.plWiadomościPrzypalał 6-latkowi genitalia, bił i rzucał. Jest finał drastycznego morderstwa

Przypalał 6-latkowi genitalia, bił i rzucał. Jest finał drastycznego morderstwa

Przypalał 9-latkowi genitalia, bił i rzucał. Jest finał drastycznego morderstwa
Przypalał 9-latkowi genitalia, bił i rzucał. Jest finał drastycznego morderstwa

REKLAMA

Sąd Okręgowy w Sieradzu ogłosił wyrok w sprawie okrutnego zabójstwa sześcioletniego Maksymiliana ze Zduńskiej Woli. Daniel S. został skazany na karę dożywotniego pozbawienia wolności z zastrzeżeniem, że o przedterminowe zwolnienie będzie mógł ubiegać się najwcześniej po 40 latach. Matka dziecka, Paulina, spędzi w więzieniu 9 lat i 6 miesięcy za brak ochrony syna przed przemocą oraz nieudzielenie mu pomocy.

Tragedia rozegrała się w maju 2025 roku w lokalu przy Placu Wolności w Zduńskiej Woli. Ratownicy medyczni wezwani przez matkę nie byli w stanie przywrócić czynności życiowych u nieprzytomnego 6-latka.

REKLAMA

Ustalenia śledczych wykazały, że malec przez wiele tygodni padł ofiarą dręczenia, bicia i przypalania papierosem w miejscach intymnych, a bezpośrednią przyczyną śmierci były śmiertelne obrażenia czaszkowo-mózgowe po uderzeniach i rzuceniu dzieckiem o ścianę. Co więcej, po katowaniu oprawcy pozostawili dziecko bez pomocy i wyjechali do innego miasta po narkotyki.

Drastyczne dowody i wysoki wymiar kary

Podczas oględzin miejsca zbrodni funkcjonariusze zabezpieczyli ślady krwi na ścianach, oknach i materacu. Rozmiar okrucieństwa wywołał traumę nawet u interweniujących policjantów, z których jeden wymagał wsparcia psychologicznego.

Daniel S. dostał dożywocie z możliwością ubiegania się o odejście z więzienia dopiero po 40 latach). Matka dziecka dostała z kolei 9 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności za nieudzielenie pomocy i brak reakcji na katowanie dziecka.

REKLAMA

Proces, który rozpoczął się przed sądem w Sieradzu w październiku 2026 roku, zakończył się wymierzeniem kar surowszych niż wnioskowana przez prokuratora dolna granica odbywania kary dla głównego oskarżonego. Daniel S. nie przyznawał się do winy w trakcie całego postępowania.

Udostępnij ↓
Cezary Krawiec
Redaktor portalu ShareInfo.pl, dziennikarz z ponad 10-letnim doświadczeniem. Skupia się na faktach, bieżących wiadomościach i tematach, które będą interesujące dla każdego czytelnika.
Zobacz także
REKLAMA