
Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze zajmuje się sprawą Dariusza G. – ojca zwyciężczyni 17. Konkursu Piosenki Eurowizji Junior, Viki Gabor. Media podają, że mężczyzna od czerwca ubiegłego roku pozostawał w areszcie w związku z podejrzeniem udziału w tzw. mafii wnuczkowej. Dariusz G. miał doprowadzać do „niekorzystnego rozporządzenia majątkiem” przez poszkodowanych oraz koordynować pracę „kurierów”, którzy odbierali pieniądze od poszkodowanych.
REKLAMA
„Celem była przestępcza działalność polegająca na doprowadzeniu pokrzywdzonych do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem poprzez podszywanie się podczas rozmów telefonicznych pod funkcjonariuszy policji i prokuratorów. Sprawcy doprowadzali ofiary do przekazywania środków pieniężnych oraz biżuterii pod pretekstem rzekomych działań policyjnych, które miały zmierzać do ochrony ich oszczędności oraz ujęcia członków grup przestępczych” – przekazała w rozmowie z „Faktem” prok. Ewa Antonowicz z zielonogórskiej prokuratury.
Dariusz G. został zatrzymany 23 czerwca 2025 roku. Jak przekazała prok. Antonowicz – mężczyźnie przedstawiono pięć zarzutów za działania w charakterze logistyka. Od grudnia 2024 roku do stycznia 2025 roku G. miał dopuścić się przestępstw na terenie kilku miast w województwach lubuskim i wielkopolskim – m.in. w Poznaniu i Nowej Soli. Grupa przestępcza, w której miał uczestniczyć G., oszukała cztery osoby na łączną kwotę ok. 170 tys. złotych – ustalili śledczy.
Prokuratura postawiła Dariuszowi G. zarzuty doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, usiłowania oszustwa oraz próby udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Podczas rozprawy, która odbyła się 21 kwietnia, mężczyzna dobrowolnie poddał się karze i zobowiązał do naprawienia szkody.
REKLAMA
„Zgodziliśmy się na dobrowolne poddanie się karze ze względu na naprawienie szkody. Pokrzywdzeni otrzymają swoje pieniądze” – powiedział Marcin Jachimowicz z Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze w rozmowie z „Super Expressem”.
Viki Gabor wydała oświadczeni w sprawie zarzutów ojca
Po wyjściu na jaw całej sytuacji wokalistka Viki Gabor opublikowała oświadczenie w związku z sytuacją swojego ojca. W krótkim komunikacie odcięła się od tej sprawy i zaapelowała o „poszanowanie jej prywatności”.
„W związku z publikacjami dotyczącymi mojego taty chcę zaznaczyć, że sprawa jest w toku i nie zapadł jeszcze prawomocny wyrok. Z mojej wiedzy wynika, że szkoda została naprawiona, a mój tata podjął kroki, aby tę sytuację uporządkować. Jednocześnie jednoznacznie podkreślam, że nie mam żadnego związku z działaniami będącymi przedmiotem sprawy i zawsze kieruję się zasadami uczciwości” – zapewniła artystka.
REKLAMA
„Jest mi bardzo przykro z powodu całej tej sytuacji. To dla mnie trudny, prywatny moment, dlatego proszę o uszanowanie mojej prywatności” – dodała w poście na Instragramie.
Źródło: fakt.pl / onet.pl
