
Creative Commons Attribution 3.0 pl
Oficjalna publikacja najnowszego oświadczenia majątkowego Donalda Tuska za 2025 rok na stronach internetowych Sejmu wywołała potężną burzę medialną, odsłaniając specyficzną strukturę finansów osobistych najważniejszego polityka w kraju.
REKLAMA
Podczas gdy standardem wśród parlamentarzystów jest deklarowanie imponujących portfeli nieruchomości, premier RP zszokował opinię publiczną kompletnym brakiem własnego lokum. W oficjalnym spisie majątku Donalda Tuska nie figuruje żaden dom, mieszkanie, działka, gospodarstwo rolne ani jakakolwiek inna nieruchomość. Szef rządu nie posiada również na własność samochodu, co czyni go jednym z najbardziej mobilnych, a zarazem nieuchwytnych majątkowo liderów państwowych.
Ta rezygnacja z dóbr materialnych idzie jednak w parze z potężnym kapitałem finansowym, który premier zgromadził na kontach bankowych i w instrumentach finansowych. Łączna wartość majątku płynnego oraz oszczędności Donalda Tuska przekracza obecnie barierę 2,08 miliona złotych. Na tę kwotę składają się przede wszystkim środki w walucie obcej w wysokości 282 642 euro oraz kapitał krajowy wynoszący 49 568,36 złotych.
Dodatkowe zabezpieczenie finansowe szefa rządu stanowią polisy na życie i dożycie o łącznej wartości wycenianej na 140 tysięcy złotych, a także luksusowy zegarek, którego wartość rynkowa przekracza próg 10 tysięcy złotych. Całość majątku jest całkowicie wolna od jakichkolwiek obciążeń, ponieważ premier nie wykazał w dokumencie żadnych kredytów, pożyczek ani długoterminowych zobowiązań finansowych.
REKLAMA
Potrójny system emerytalny i rekordowe zarobki w KPRM
Prawdziwe emocje budzi jednak strumień bieżących dochodów szefa rządu, który w 2025 roku zainkasował łącznie około 815 tysięcy złotych. Donald Tusk, po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego, stał się beneficjentem aż trzech niezależnych i niezwykle lukratywnych systemów emerytalnych, będących pokłosiem jego dotychczasowej kariery na arenie krajowej i międzynarodowej.
Podstawę stanowi polskie świadczenie emerytalne z ZUS, które przyniosło premierowi 144 423,77 złotych rocznie, co generuje wypłatę na poziomie ponad 12 tysięcy złotych miesięcznie. Krajowy przelew to jednak zaledwie ułamek zagranicznych benefitów premiera, który pobiera dodatkowo emeryturę belgijską w kwocie 2 504,50 euro oraz gigantyczne świadczenie emerytalne z Komisji Europejskiej za pełnienie funkcji przewodniczącego Rady Europejskiej, opiewające na 71 282,78 euro rocznie.
