
Public domain
Podczas spotkania zorganizowanego w piątek, 31 lipca 2026 roku, członkowie nowo utworzonego klubu parlamentarnego Rozwój Plus pod przewodnictwem byłego premiera Mateusza Morawieckiego przedstawili powody podziału na prawej stronie sceny politycznej.
Obecny na wydarzeniu poseł Ryszard Terlecki odniósł się do relacji z prezesem Jarosławem Kaczyńskim oraz wskazał na zmiany w dotychczasowej linii programowej ugrupowania:
„Wszyscy byliśmy współpracownikami prezesa Kaczyńskiego i dalej jesteśmy przekonani o jego zasługach i znakomitym instynkcie”
„Zaczęliśmy stawać się trzecią Konfederacją za daleko na prawej stronie”.
Ryszard Terlecki ocenił, że przesunięcie Prawa i Sprawiedliwości w prawą stronę nastąpiło w efekcie połączenia z politykami Suwerennej Polski Zbigniewa Ziobry. Wyraził przy tym pogląd, że obecną sytuację rozłamu da się odwrócić w perspektywie nadchodzących za rok wyborów parlamentarnych.
Odpowiedź na zarzuty programowe i stanowisko w sprawie aborcji
Do wypowiedzi posła Prawa i Sprawiedliwości Dariusza Mateckiego, zarzucającego nowemu ugrupowaniu centrolewicowy charakter, odniosła się posłanka Monika Pawłowska, wskazując na prawo do ewolucji własnych poglądów:
„Dariusz Matecki niech zajmie się swoją przeszłością u Patryka Jakiego i całej reszty osób”.
„Każdy z nas ma prawo do zrewidowania chociaż części swoich kierunków rozumowania i poglądów”.
Pytana o obecne podejście do kwestii aborcji, Monika Pawłowska opowiedziała się za przeprowadzeniem ogólnokrajowego głosowania, podkreślając konieczność oddania głosu kobietom:
„Kobiety żeby się wypowiedziały, czego chcą, bo na razie politycy żerują tylko na ich emocjach”.
