ShareInfo.plWiadomościPodczas konwentu PiS Kaczyński pochwalił Czarnka. "Ma piękne imię"

Podczas konwentu PiS Kaczyński pochwalił Czarnka. „Ma piękne imię”

Ile trzeb zapłacić, żeby zostać sąsiadem Jarosława Kaczyńskiego
Kaczyński skomplementował imię Czarnka | fot. Chancellery of the Prime Minister of Poland

W niedzielę, 5 lipca, w Kłodzku odbywa się konwent PiS. Wśród polityków Prawa i Sprawiedliwości, którzy zabrali głos, znalazł się prezes partii Jarosław Kaczyński. Szef największej formacji opozycyjnej nie szczędził gorzkich słów pod adresem największego rywala, Koalicji Obywatelskiej, nawiązując do nadal głośnej afery w Szpitalu Południowym w Warszawie. W pewnym momencie Kaczyński kompletnie zmienił ton. Zwrócił się do Przemysława Czarnka – kandydata PiS na premiera – i skomplementował jego imię.

REKLAMA

Po serii uderzeń w partię Donalda Tuska, w których Kaczyński nawiązywał do afery Szpitala Południowego w Warszawie, gdzie dochodziło – jak dowiadujemy się wraz z rozwojem sytuacji – do kilku rodzajów nieprawidłowości, oraz tzw. afery kłodzkiej.

W pewnym momencie jednak prezes PiS nagle zmienił ton i postanowił wyróżnić Przemysława Czarnka – przyszłego kandydata Prawa i Sprawiedliwości na premiera Polski. Kaczyński stwierdził m.in., że Czarnek… ma piękne imię.

„Przemysław Czarnek to człowiek o zdecydowanych poglądach. I ma piękne imię. Przemek. Lepiej mówić po imieniu, jak ktoś ma takie zwykłe nazwisko jak ja – Kaczyński. To imię brzmi lepiej” – stwierdził szef największej partii opozycyjnej.

REKLAMA

Konwent w Kłodzku. Wybór lokalizacji wydarzenia nie był przypadkowy?

Konwent Prawa i Sprawiedliwości w Kłodzku miał uwypuklić nie tylko aferę KO związaną z warszawskim szpitalem, ale też sprawę kryminalną z udziałem działaczki Koalicji Obywatelskiej właśnie z Kłodzka. Można więc przypuszczać, że wybór miejsca organizacji wydarzenia nie był więc przypadkowy.

Sprawa z Kłodzka miała związek z byłą działaczką Platformy (Koalicji) Obywatelskiej Kamili W. (wcześniej L.) oraz jej męża. Kobieta została w marcu na 6 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności za nieudzielenie pomocy małoletniej wykorzystywanej przez jej męża oraz współudział w znęcaniu się nad zwierzętami. Na kobietę nałożono ponadto 50 tys. zł nawiązki, zakaz posiadani zwierząt oraz zakaz pracy przy opiece, wychowaniu i leczeniu małoletnich. Mąż Kamili W. został skazany na 25 lat więzienia. Oba wyroki są nieprawomocne.

Źródło: fakt.pl

Udostępnij ↓
Jacek Łukasik
Redaktor portalu Shareinfo. Pisaniem dorabiałem od czasów liceum, jednak pierwsze przejawy lekkiego pióra dostrzegła moja polonistka już w gimnazjum. W 2023 roku ukończyłem międzynarodowe stosunki gospodarcze na jednej z poznańskich uczelni. W obszarze szeroko pojętej ekonomii kształcę się w dalszym ciągu. Prywatnie z krwi i kości Polak o wielkich aspiracjach.
REKLAMA