
Niezwykle dekoracyjne petunie królują na naszych balkonach i tarasach. Te efektowne rośliny, mieniące się feerią barw, potrafią w okamgnieniu odmienić wygląd każdego miejsca. Obsypane kwieciem balkony, z których surfinie spływają kolorowymi wodospadami to zasługa czegoś więcej niż tylko podlewania i słońca. Wystarczy sięgnąć po jedno warzywo, by pobudzić roślinę do wzrostu i podziwiać morze cudnych kwiatów, aż do późnej jesieni.
REKLAMA
Balkon marzeń w zasięgu ręki. Zobacz, jak wyhodować najpiękniejsze surfinie
Surfinie przepadają za słońcem, dlatego warto przeznaczyć dla nich ciepłe miejsce od strony zachodniej lub południowej. Bogate w składniki odżywcze i przewiewne podłoże, najlepiej wzbogacone o kompost, będzie dla roślin najlepsze. W czasie największych upałów podlewaj je nawet dwukrotnie w ciągu dnia, ale umiarkowanie (o świcie lub po zmierzchu, gdy słońce mniej operuje). Nawałnice i porywisty wiatr bywają bezlitosne dla surfinii. Aby błyskawicznie postawić je na nogi, skasuj uszkodzone pąki i wzmocnij je odżywką z dużą ilością potasu i fosforu. Taki booster zaopatrzy roślinę w kluczowe pierwiastki odpowiedzialne za intensywną odbudowę, gwarantując jej ponowne, bujne kwitnienie.
Jak wywołać efekt „WOW” na balkonie? Zobacz, jak przyspieszyć wzrost surfinii przy pomocy buraka
Domowy eliksir z buraka wspaniale stymuluje surfinie do kwitnienia. Stosuj go jednak jako „witaminowy bonus”, pamiętając o regularnym nawożeniu mineralnym. Dzięki systematycznemu stosowaniu odżywki z buraka rośliny otrzymują ważne pierwiastki, m.in. potas, żelazo, fosfor, magnez, cynk – bez nich nie ma mowy o bujnym kwitnieniu.
Jak zrobić nawóz buraczany do surfinii?
Rozdrobnij średniego buraka w litrze wody, a potem starannie przefiltruj całość przez gęste sito. Gotowy nawóz aplikuj surfinii co 30 dni, gdy ich kwitnienie osłabnie. Pamiętaj, aby gleba była przed podlaniem nieznacznie wilgotna.
REKLAMA
