
REKLAMA
Mieszkańcy części województwa lubelskiego otrzymali we wtorkowy wieczór pilne ostrzeżenie od Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. W związku z zmasowanym rosyjskim atakiem powietrznym na zachodnią Ukrainę, polskie wojsko podniosło gotowość Systemu Obrony Powietrznej RP. Dowództwo Operacyjne RSZ poinformowało, że podejmowane kroki mają charakter prewencyjny i zmierzają do pełnego zabezpieczenia naszej przestrzeni powietrznej.
Sytuacja stała się dynamiczna we wtorek 3 listopada po godzinie 19:30. To właśnie wtedy do odbiorców w 11 powiatach oraz miastach na prawach powiatu we wschodniej Polsce trafiły SMS-y z alertem RCB. Komunikat wzywa do zachowania czujności i śledzenia kolejnych doniesień, wskazując bezpośrednio na trwający za wschodnią granicą atak powietrzny Federacji Rosyjskiej.
REKLAMA
Ostrzeżenie skierowano m.in. do mieszkańców Chełma, Zamościa oraz powiatów włodawskiego, łęczyńskiego, świdnickiego, krasnostawskiego, hrubieszowskiego, zamojskiego, tomaszowskiego i biłgorajskiego.
Działania obronne wojska na obszarach przygranicznych
Reakcja polskich służb wojskowych nastąpiła bez zbędnej zwłoki. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych wyjaśniło, że w odpowiedzi na ostrzał obiektów położonych w zachodniej części Ukrainy uruchomiono niezbędne procedury obronne. Za pośrednictwem Centrum Operacji Powietrznych aktywowano siły i środki odpowiedzialne za osłonę nieba.
Przedstawiciele wojska zaznaczają, że uruchomienie sił obrony powietrznej ma na celu stałe zabezpieczanie polskich granic, ze szczególnym uwzględnieniem terenów przylegających do strefy zagrożenia. Dowództwo Operacyjne RSZ na bieżąco analizuje sytuację geopolityczną, a podległe mu jednostki pozostają w pełnej gotowości do natychmiastowej reakcji na ewentualne naruszenia.
REKLAMA
