
Lato tuż-tuż, a Twój trawnik wciąż nie zachwyca? Jeśli szpecą go żółte plamy i prześwity, maj to ostatni dzwonek na ratunek. Działaj teraz, by w wakacje cieszyć się gęstą, szmaragdową murawą niczym z pola golfowego. Wielu doświadczonych ogrodników uważa piaskowanie za najlepszy sposób na walkę z łysymi plackami na trawniku.
REKLAMA
Maj to nie po prostu kolejny miesiąc pielęgnacji – to kluczowy czas, który decyduje o kondycji trawnika na cały sezon. Gdy ziemia się ogrzewa, a korzenie intensywnie rosną, murawa potrzebuje wsparcia w pobieraniu minerałów. Zadbaj o nią teraz, a odwdzięczy się eleganckim wyglądem aż do późnej jesieni.
Nawozy azotowe to klucz do gęstego, szybko rosnącego trawnika, natomiast piaskowanie idealnie niweluje jego mankamenty. Jak wygląda ten zabieg?
Zlikwiduj łyse placki. Odmień swój trawnik piaskiem
Rozrzuć cienką warstwę piasku w miejscach na trawniku, które wymagają uzdrowienia. Zabieg wykonuj na suchej i skoszonej glebie. Po naniesieniu piasku rozdysponuj go grabiami po całym areale. Szybciej niż zakładasz, ziemia odetchnie i zacznie efektywniej gospodarować wodą. Korzenie trawy, zyskując idealne warunki, rozpoczną intensywną regenerację, sprawiając, że pusty plac na nowo się zazieleni.
REKLAMA
Podsumowując, piasek wpływa na trawnik następująco:
Polepsza struktury gleby: rozluźnia zbity grunt, zapewniając korzeniom lepszy dostęp powietrza.
Pomaga wyrównać powierzchnię: uzupełnia niewielkie ubytki i dołki.
Poprawia przepuszczalność: zapobiega zastojom wodnym.
REKLAMA
Pełnię zadowolenia z piaskowania uzyskasz, poprzedzając je wertykulacją i aeracją, które usuną filc oraz napowietrzą glebę. Najlepsze efekty zapewni zastosowanie piasku kwarcowego o frakcji 0,5-2 mm.
