Potężna kara dla rosyjskiego sportu. To już niemal pewne!

Przedłużająca się kontrola antydopingowa, którą objęci zostali rosyjscy sportowcy powoli dobiega końca. Wiele wskazuje na to, że reprezentanci tego kraju będą wykluczeni z wielu ważnych imprez.

Agencja TASS poinformowała dziś, że zgodnie z decyzją Komitetu Wykonawczego Światowej Agencji Antydopingowej, Rosja nie będzie mogła organizować mistrzostw świata i składać o ten cel wniosków, zaś ich sportowcy nie będą mogli rywalizować na igrzyskach olimpijskich i mistrzostwach świata pod rosyjską flagą. Póki co są to nieoficjalne informacje, ale wiele wskazuje na to, że tak właśnie się stanie.

Światowa Agencja Antydopingowa wyda oficjalny werdykt. Eksperci pracujący nad tą sprawą przekazali organizacji WADA swoją rekomendację, wedle której potwierdzone zostały przecieki na temat rzekomych manipulacji z substancjami w moskiewskim laboratorium antydopingowym. To nie pierwszy raz, kiedy Rosja ma z tego powodu kłopoty – podobna akcja miała miejsce w trakcie trwania igrzysk w Soczi.

Organizacje próbowały osiągnąć porozumienie. Miało do niego dojść po przekazaniu analizy bazy danych laboratorium w Moskwie śledczym WADA. Dane były jednak niekompletne, a ponadto wiele pozytywnych testów antydopingowych rosyjskich sportowców zostało usuniętych z bazy. Z tego powodu podjęto decyzję o najsurowszej karze, będącej jednocześnie największą w historii sportu.

Dziennikarz amerykańskiej gazety ,,New York Times”, Tariq Panja przekazał, że jeśli kara zostanie podtrzymana, Rosja nie będzie miała prawa wystąpić na piłkarskich Mistrzostwach Świata w Katarze, które odbędą się w 2022 roku.


Komentarze