fot. Harland Quarrington | OGL v1.0

Nieco ponad półtora miesiąca temu Rosjanie rozpoczęli inwazję w Ukrainie. Śmierć ponoszą nie tylko żołnierze, ale także cywile, a do tego Ukraina traci sprzęt wojskowy. Okazało się, że Rosjanie dostają gratyfikacje finansowe za każdą maszynę, którą uda im się zniszczyć.

Ukraiński sztab generalny poinformował, że od początku wojny rosyjska armia poniosła potężne straty. Zgodnie z najnowszymi wyliczeniami, wojska Putina straciły aż 19,6 tys. żołnierzy. Chodzi o zabitych, rannych lub wziętych do niewoli.

Ukraińcy dodali także, że Rosjanie stracili mnóstwo sprzętu. Były to między innymi 732 czołgi, 1946 bojowych transporterów opancerzonych, 349 systemów artyleryjskich czy 111 wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych.

Mimo to Rosjanie cały czas atakują, a także grabią i sieją spustoszenie wszędzie tam, gdzie się pojawią. Żołnierze kradną nawet pralki, rowery, bieliznę czy gumki do włosów. Są do tego odpowiednio motywowani.

W sieci pojawiła się lista rzeczy, za które można dostać wynagrodzenie. Jak informuje dziennikarz „The OSINT Bunker Podcast” są to nagrody dla rosyjskich żołnierzy za celne strzały.

Nagrody za zniszczenie są następujące:
samolotu – 300 tys. rubli, czyli 15 240 zł.
śmigłowca – 200 tys. rubli, czyli 10 160 zł.
czołgu – 100 tys. rubli, czyli 5 080 zł.
bezzałogowego statku powietrznego – 50 tys. rubli, czyli 2 540 zł.
BMP (wóz bojowy) – 50 tys. rubli.
9K33 OSA (samobieżny przeciwlotniczy zestaw rakietowy) – 50 tys. rubli.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę