
Wielkie, dorodne dynie z własnego ogródka to marzenie każdego ogrodnika. Sierpień decyduje o tym, czy Twój plon będzie okazały. Wykonanie teraz jednego kluczowego zabiegu pielęgnacyjnego całkowicie odmieni losy krzewu i pozwoli Ci zebrać prawdziwe giganty.
Zapomnisz o tym zabiegu i zamiast gigantów zbierzesz miniaturowe ciekawostki
Wielkie, ciemnozielone liście dyni potrafią oszukać każdego – tworzą złudzenie potężnego buszu, za którym kryje się obietnica rekordowych zbiorów. Prawda jest jednak taka, że roślina ta marnuje mnóstwo energii na karmienie niepotrzebnych pędów bocznych, zamiast skupić się na tym, co najważniejsze. W sierpniu każdy szanujący się ogrodnik chwyta za sekator, by ostrym cięciem ukierunkować siły natury. Jeśli zignorujesz ten moment i prześpisz ten zabieg, Twoje dynie utkną w martwym punkcie i nie przekroczą rozmiarów zwykłej piłki tenisowej.
Zwiększ rozmiar swoich dyń! Oto co musisz zrobić
W sierpniu warto przyciąć dynie, aby przenieść całą moc życiową w owoce, co poprawi ich wielkość oraz smak, a redukcja ulistnienia zabezpieczy je przed infekcjami grzybiczymi. Zabieg wykonuj w słoneczny, suchy poranek. Łodygi z owocami przytnij za ostatnim warzywem, zostawiając 2 do 3 liści lub 5 do 6 liści przy okazach dużych, a pędy puste skasuj doszczętnie przy gruncie.
Do przełomu lipca i sierpnia wykonaj selekcję: wytnij późne kwiaty, młode zawiązki oraz słabe owoce, które kradną składniki odżywcze. Na całym krzaku zachowaj jedynie 2–3 sztuki, a główny pęd potraktuj sekatorami, przycinając go prosto i wszerz.
Czym nawozić dynie na finiszu?
Pod koniec lata dynie budują owoce, więc wymagają fosforu i potasu. Wyeliminuj azot, by nie pobudzać zieleni. Znakomicie posłuży nawóz pomidorowy, dawkowany co 7–10 dni do wilgotnej gleby.
Chroń swoje plony przed chorobami grzybowymi
W celu zabezpieczenia dyni przed gniciem i pleśnią, zaleca się odseparowanie ich od ziemi. Dobrym rozwiązaniem jest ułożenie każdego egzemplarza na desce, warstwie czystej słomy albo płaskim kamieniu.
