REKLAMA

straż ogień
fot. Unsplash

W tragiczny sposób zakończył się pożar w miejscowości Lány w Kłodeńsku, który wybuchł w hali przeznaczonej do hodowli kaczek. Na skutek tego tysiące ptaków zginęło. W środku znajdowało się 9 tys. zwierząt, a tylko 300 z nich przeżyło.

REKLAMA

Ze wstępnych ustaleń wynika, że bezpośrednią przyczyną pożaru najprawdopodobniej było uszkodzenie techniczne grzejnika na olej napędowy – przekazała rzeczniczka środkowoczeskiej straży pożarnej, Veronika Švorcová Mocová.

Lokalna straż otrzymała informację o pożarze przed godziną 20:00, a po przybyciu na miejsce stwierdzono, że ogień objął połowę hali o wymiarach 20-200 metrów. Dowódca ogłosił drugi stopień alarmowy na cztery możliwe.

REKLAMA

Tysiące zwierząt nie przeżyło pożaru

W ciągu niecałej godziny strażakom udało się opanować ogień, po czym przystąpiono do dogaszania wentylacji. Po obniżeniu poziomu alarmowego do podstawowego, akcję powoli zaczęto określać jako opanowaną.

Niestety, ogień był na tyle duży, że śmierć poniosła znaczna większość znajdujących się w hali kaczek. Z tego względu powiadomiona została państwowa administracja weterynaryjna, która zajmie się usuwaniem martwych zwierząt.

REKLAMA

REKLAMA