
Twój trawnik wygląda świetnie? To może być tylko iluzja. Bardzo często pod powierzchnią zdrowo wyglądających źdźbeł rozwija się filc, który powoli odcina korzenie od wody i składników odżywczych. Twoja murawa może potrzebować natychmiastowego ratunku, mimo że na pierwszy rzut oka nic na to nie wskazuje. Czas ucieka, a obecny sezon to ostatni dzwonek na wykonanie profesjonalnej pielęgnacji, która postawi Twoją murawę na nogi.
Aby poprawić strukturę zbitej gleby i ułatwić korzeniom pobieranie wody oraz tlenu, warto wczesną jesienią (przełom września i października) przeprowadzić piaskowanie trawnika. Najlepsze efekty uzyskamy, wykonując ten zabieg w suchy, spokojny dzień przed nadejściem przymrozków.
Jesienne piaskowanie trawnika krok po kroku
Jesienne piaskowanie zrób wyłącznie przy ciężkim, nieprzepuszczalnym gruncie. Zrezygnuj z niego, jeśli w Twoim ogrodzie dominuje lekka ziemia. Najpierw przygotuj murawę, kosząc ją i usuwając zalegające liście. Zaopatrz się w czysty, pozbawiony gliny piasek, który zachowuje sypkość i ułatwia równomierne krycie. Rozprowadź go cienko, na grubość zaledwie kilku milimetrów, używając siewnika lub robiąc to ręcznie. Na koniec delikatnie przeczesz trawnik grabiami, niwelując wszelkie nagromadzenia materiału.
Zadbaj o trawnik jesienią, by cieszyć się gęstą trawą na wiosnę
Efekty piaskowania pojawią się z czasem, gdyż zabieg ten działa długofalowo. Głównym zadaniem jest rozluźnienie struktury podłoża, wsparcie korzeni i wygładzenie powierzchni. Najlepiej połączyć piaskowanie z aeracją – piasek wejdzie w otwarte kanały, co przedłuży działanie zabiegu. Należy jednak unikać zasypywania dużych zagłębień na raz, aby nie zadusić źdźbeł.
Po jesiennej pielęgnacji kontynuuj rutynowe prace: koszenie, usuwanie liści i nawadnianie. Trawnik spokojnie przezimuje, a wiosną skoncentrujesz się tylko na tym, by rósł gęsty.
