glik
fot. Dreamstime

Mecz Polska-Anglia już dawno się skończył, jednak wciąż jesteśmy bombardowani wydarzeniami, które odbiły się rykoszetem od oddanych strzałów w tym meczu. Brytyjskie media często zwracały – wręcz paranoicznie – uwagę na rzekomy rasizm wśród Polaków. Nikt jednak nie był tak bezczelny, jak jeden z redaktorów brytyjskiego pisma „The Guardian” – który zwraca uwagę… że polskie dzieci wyglądają zbyt ARYJSKO…

Fobia brytyjskich tabloidów na punkcie „rasizmu” Polaków przechodzi już ludzkie pojęcie. W tle mamy teraz ewentualne postępowanie przeciwko Kamilowi Glikowi, który rzekomo miał się dopuścić rasistowskiego gestu w trakcie meczu. Anglików bardzo boli także to, że polskiej publiczności nie przypadł do gustu gest klękania, który reprezentacja Anglii wykonuje przed każdym meczem. Mało kto wyłapał jednak komentarz redaktora The Guardian, który – wydaje się – dotarł do szczytów czepialstwa względem Polaków.

„Operator kamery wciąż wyłapuje [obiektywem kamer] dzieci, siedzące na trybunach. Nie mam pojęcia, czy umyślnie wyszukują najbardziej aryjsko wyglądającą młodzież, czy wszystkie warszawskie dzieci są blondynami (…)” – można było przeczytać w relacji live z meczu na stronie The Guardian.

Po pewnym czasie brytyjski portal informacyjny zdał sobie sprawę z głupoty swojego redaktora i usunął wpis o bardzo dziwnej, prowokacyjnej treści. Trudno powiedzieć, co autor miał na myśli, jednak można spekulować, że chodziło o zafascynowanie „aryjską rasą” ze strony nazistów – w czasie i przed II Wojną Światową – których doktryna obejmowała także rasizm.

Nie pozostaje tego zachowania spuentować inaczej: Anglicy szukają rasistowskiej igły w oku Polaków, a w swoim oku nie potrafią dostrzec ksenofobicznej belki.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę