
Sprawca brutalnego zabójstwa na Uniwersytecie Warszawskim nie trafi do więzienia? Do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynął wniosek o umorzenie sprawy Mieszka R. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prokurator Piotr Skiba, argumentował, iż 22-letni student prawa był niepoczytalny w momencie popełniana zbrodni. Do zdarzenia doszło w maju 2025 roku. W ataku zginęła 53-letnia pracownica portierni, a 39-letni ochroniarz został ranny.
REKLAMA
Zapowiedzi przedłożenia sądowi wniosku o umorzenie procesu Mieszka R. o dokonanie zabójstwa 53-latki na kampusie UW pojawiały się już w lutym. W piątek prokurator Piotr Skiba, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, potwierdził, że prokuratura wnosi o takie zakończenie sprawy. 22-latek ma trafić do zakładu psychiatrycznego.
„W biurze podawczym Sądu Okręgowego w Warszawie został złożony wniosek o umorzenie w przypadku niepoczytalności sprawcy postępowania i zastosowanie środka zabezpieczającego w postaci pobytu w zakładzie psychiatrycznym w sprawie przeciwko Mieszkowi R.” – przekazał Skiba.
Wcześniej biegli stwierdzili niepoczytalność Mieszka R. podczas popełniania zbrodni.
REKLAMA
„Z uwagi jednak na stwierdzoną przez biegłych niepoczytalność, nie jest możliwe przypisanie podejrzanemu winy i w konsekwencji – nie jest możliwe skazanie go i wymierzenie mu kary” – powiedział prok. Skiba.
Rzecznik warszawskiej prokuratury zapowiedział jednocześnie, że Mieszko R. nie trafi do Krajowego Ośrodka Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie, gdzie odizolowany był swego czasu m.in. Mariusz Trynkiewicz, ale do szpitala psychiatrycznego.
„Decyzja o skierowaniu przez prokuraturę wniosku do sądu okręgowego wynika z analizy uzyskanej po wielotygodniowych badaniach w ramach obserwacji w ośrodku zamkniętym, opinii biegłych psychiatrów, według których podejrzany w chwili popełniania wszystkich czynów był niepoczytalny” – podkreślił prok. Skiba.
REKLAMA
Długość pobytu Mieszka R. w szpitalu psychiatrycznym nie będzie z góry określona.
Krwawy atak na kampusie Uniwersytetu Warszawskiego. Mieszko R. użył siekiery
Do zdarzenia doszło w maju 2025 roku. Mieszko R. zaatakował 53-letnią pracownicę kampusu przy użyciu siekiery, zabijając kobietę. W trakcie ataku ranny został 39-letni pracownik Straży UW, który ruszył na pomoc koleżance. Mężczyzna spędził w szpitalu kilka dni. W trakcie zatrzymania Mieszko R. miał także ugryźć policjanta, który próbował założyć mu kaftan.
Źródło: polsatnews.pl
REKLAMA
