
Wrzesień to idealny moment na podsumowanie sezonu borówkowego. Jeśli tegoroczne zbiory nie spełniły Twoich oczekiwań, warto przeanalizować, co mogło pójść nie tak. Winą rzadko można obarczyć wyłącznie kapryśną pogodę – często decydujący okazuje się wpływ chorób, szkodników lub drobne błędy w pielęgnacji. Pamiętaj jednak, że gra o przyszłoroczny sukces zaczyna się właśnie teraz. Borówka amerykańska zawiązuje pąki kwiatowe na kolejny rok tuż po owocowaniu, na przełomie lata i jesieni. Sprawdź, jakie kroki podjąć w tym kluczowym okresie, aby za rok cieszyć się potrójnymi plonami.
Myślisz, że sezon na borówki już się skończył? Nic bardziej mylnego
Wrzesień to czas, kiedy borówkowa „fabryka” kończy produkcję owoców, ale natychmiast rusza z modernizacją na kolejny rok. Właśnie teraz, w ukryciu przed naszymi oczami, krzewy formują pąki, z których wiosną wystrzelą kwiaty. Od tego, jak zadbasz o nie w najbliższych dniach, zależy obfitość przyszłego lata. Zamiast drogich nawozów, podaruj roślinie naturalny zastrzyk energii – zakop pod nią kuchenny odpad, który jest dla niej prawdziwym złotem.
Dwa odpadki z kuchni, które uwielbia borówka amerykańska. Zastosuj je przed zimą
Borówka amerykańska to krzew o wyjątkowych wymaganiach. Kocha kwaśną glebę, więc jej zakwaszanie to podstawa udanej uprawy. Jeśli chcesz naturalnie zakwasić grunt pod krzewem i poprawić jego kondycję, zastosuj resztki z kawy. Te, rozkładając się krok po kroku, nastawią pH gleby na odpowiedni poziom.
Kolejną kluczową czynnością jest przyszykowanie rośliny do zimy. Jej pędy muszą zdrewnieć przed mrozami, w czym bardzo pomogą potas i fosfor, które dodatkowo odżywią pąki kwiatowe. Obu pierwiastków nie trzeba szukać w chemicznych nawozach ze sklepów ogrodniczych. Naturalnie występują w skórkach od banana. Wystarczy posiekać 2-3 sztuki i umieścić je płytko w podłożu dookoła borówki, uważając, aby nie zranić jej płytkich korzeni.
Czy jesienią należy przycinać krzew borówki amerykańskiej?
Główne cięcie krzewu przypada na przedwiośnie (luty-marzec). Jesienią ogranicz się tylko do zabiegów sanitarnych. Usuń jedynie gałązki uschnięte, połamane i zainfekowane. Zostaw zdrowe pędy. Ich przycięcie przed zimą osłabi odporność krzewu na mróz.
