
Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa energetycznego, do 31 grudnia 2026 roku właściciele i zarządcy budynków wielolokalowych w całej Polsce są zobligowani do wymiany urządzeń pomiarowych na posiadające funkcję zdalnego odczytu.
REKLAMA
Proces ten obejmuje ciepłomierze, podzielniki kosztów ogrzewania oraz wodomierze mierzące zużycie ciepłej wody użytkowej. Celem wprowadzanych zmian jest całkowite odejście od rozliczeń opartych na prognozach i szacunkach na rzecz danych o faktycznym zużyciu mediów, które od 1 stycznia 2027 roku mają trafiać do systemów rozliczeniowych automatycznie.
Skala operacji jest bezprecedensowa, ponieważ na początku 2026 roku z nowoczesnych urządzeń korzystało jedynie około 36 proc. gospodarstw domowych. Oznacza to konieczność wymiany lub doposażenia ponad 12 mln urządzeń w zaledwie osiem miesięcy.
Podstawa prawna i mechanizm wdrożenia reformy
Wymóg zdalnego odczytu wynika bezpośrednio z nowelizacji ustawy o efektywności energetycznej oraz Prawa energetycznego, stanowiących implementację dyrektywy unijnej. Przepisy te dotyczą urządzeń zamontowanych przed 22 maja 2021 roku, gdyż nowsze instalacje z mocy prawa musiały już posiadać funkcję komunikacji zdalnej.
REKLAMA
Choć obowiązek wydaje się bezwzględny, ustawodawca przewidział wyjątek w sytuacjach, gdy montaż jest technicznie niewykonalny lub ekonomicznie nieuzasadniony. Wymaga to jednak przeprowadzenia rzetelnej analizy ekonomicznej w horyzoncie pięcioletnim, uwzględniającej planowane oszczędności energii. Brak takiej udokumentowanej analizy uniemożliwia odstąpienie od wymiany i naraża zarządcę na sankcje.
