Strona głównaWiadomości39 tys. zł podatku rocznie?! Tak może być już od 2028 roku

39 tys. zł podatku rocznie?! Tak może być już od 2028 roku

800 plus
fot. Pixabay

Nadchodzące zmiany w przepisach unijnych zwiastują istotną transformację w kosztach eksploatacji budynków oraz transportu. System ETS2, stanowiący rozszerzenie mechanizmu handlu uprawnieniami do emisji CO2, wejdzie w życie 1 stycznia 2028 roku.

REKLAMA

Mimo wynegocjowanego przez Polskę rocznego odroczenia startu, mechanizm ten w sposób nieunikniony wpłynie na ceny paliw kopalnych wykorzystywanych do ogrzewania oraz napędzania pojazdów. Opłata emisyjna zostanie doliczona do cen gazu, węgla, oleju opałowego oraz paliw na stacjach benzynowych, co przełoży się na wzrost rachunków milionów obywateli.

Wpływ systemu ETS2 na finanse gospodarstw domowych będzie ściśle uzależniony od wykorzystywanego źródła ciepła oraz standardu energetycznego budynku. Eksperci prognozują, że ceny uprawnień do emisji będą systematycznie rosnąć, przekraczając w 2029 roku poziom 50 euro za tonę CO2, a po 2031 roku zrównując się ze znacznie droższym systemem ETS1. Poniższa tabela przedstawia przewidywane dodatkowe koszty dla różnych typów gospodarstw domowych.

Czytaj więcej:  Cudzoziemcom będzie w Polsce trudniej! MSWiA zapowiada zmiany

Równie odczuwalne będą zmiany na stacjach paliw. Już od 2028 roku litr benzyny może podrożeć o około 30 groszy, natomiast oleju napędowego o 35 groszy. Po roku 2031 podwyżki te prawdopodobnie przekroczą próg 50 groszy na każdym litrze. Średnia rodzina posiadająca dwa pojazdy musi przygotować się na dodatkowy wydatek przekraczający 1 000 zł rocznie z tytułu samych kosztów transportu.

REKLAMA

Wyzwania modernizacyjne i dezinformacja wokół urządzeń grzewczych

Sytuacja jest szczególnie trudna dla około 6 milionów gospodarstw domowych ogrzewających się gazem, z których wiele skorzystało w ostatnich latach z dofinansowań państwowych. Od 2025 roku wsparcie z programu „Czyste Powietrze” przestało obejmować samodzielne kotły gazowe, a wysiłki państwa zostały przekierowane na pompy ciepła i systemy oparte na odnawialnych źródłach energii. Mimo krążących w przestrzeni publicznej nieprawdziwych informacji, istniejące urządzenia grzewcze na paliwa kopalne nie podlegają przymusowemu demontażowi.

Czytaj więcej:  To ona zastąpi w Sejmie Łukasza Litewkę. Ujawniono nazwisko
Zobacz również
REKLAMA
REKLAMA