Strona głównaWiadomościDziecko może mieć troje rodziców? Przełomowy wyrok sądu

Dziecko może mieć troje rodziców? Przełomowy wyrok sądu

Wyrok sądu w sprawie trójki rodziców
fot. Pexels

Ilu rodziców ma dziecko? Do tej pory odpowiedź wydawała się oczywista, ale niedawno zapadł bezprecedensowy wyrok, który dodał jedną poprawną – w świetle lokalnego prawa – odpowiedź na to pytanie. Włoski sąd orzekł, że dziecko może mieć… trójkę rodziców. Instytucja z Bari odniosła się w ten sposób do sprawy 4-letniego chłopca urodzonego w Niemczech. Od chwili wyroku dziecko ma dwóch ojców i jedną matkę. Jak to w ogóle możliwe?

REKLAMA

Sąd we włoskim Bari uznał pierwszy oficjalny „trójkąt” na świecie. Instytucja nakazała wpisanie do aktu urodzenia 4-letniego chłopca danych trojga rodziców, zamiast dwóch. Chodzi o dwóch mężczyzn, będących parą, którzy opiekowali się i wychowywali dziecko od maleńkości, oraz jego matkę.

Czytaj więcej:  Urzędy Skarbowe masowo kontrolują Polaków. 300 tys. osób dostanie wezwanie

Wyrok został oparty na wcześniejszym orzeczeniu niemieckiego sądu i jest prawomocny. Możliwe, że stanie się precedensem.

Surogatka urodziła dziecko parze gejów. Cała trójka zostanie wpisana do aktu urodzenia.

Jak dokładnie wygląda relacja pomiędzy rodzicami? Wiemy, że obaj mężczyźni, czyli tytularni „ojcowie” chłopca, są parą homoseksualistów, a biologiczna matka – ich przyjaciółką. Jeden z mężczyzn jest naturalnie biologicznym ojcem 4-latka, a drugi – obywatel Włoch i Niemiec – postarał się wcześniej o uznanie go za rodzica syna jego partnera. W Niemczech jest to możliwe na podstawie prawa dopuszczającego adopcję dzieci przez pary jednopłciowe, więc tak też się stało. Pozytywne doświadczenia z niemieckimi sądami otworzyły zaś drogę do domagania się takiego samego traktowania we Włoszech.

REKLAMA

Czytaj więcej:  Zażarta dyskusja w Sejmie. Czarzasty wybuchł po pytaniu TV Republika

We Włoszech początkowo odrzucono ich wniosek, gdyż podejrzewano, że 4-latek jest efektem praktyki surogacji – zakazanej w Italii przez prawo. Trójce udało się jednak przekonać sąd, że nie było żadnej „tajnej umowy”. „To sprawa trzech osób, które wszystkie chcą być rodzicami tego dziecka, a sąd to uznał” – zapewniała adwokat pary gejów.

Wyrok skrytykowała włoska minister ds. przyrostu naturalnego i równych szans Eugenia Roccella. Szefowa resortu stwierdziła, że instytucja rodziny zaczyna być „dekonstruowana”. „Co to oznacza na przykład w kontekście poligamii? Czy rodzina może składać się z trojga, czworga czy pięciorga rodziców?” – pytała Roccella w wywiadzie dla telewizji RAI, przytacza „fakt.pl”.

Czytaj więcej:  Próbowali zatrzymać senatora w parlamencie. Doszło do strzelaniny

Źródło: fakt.pl

REKLAMA

Zobacz również
REKLAMA
REKLAMA