
Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek odniósł się w sobotę do ustaleń dziennikarzy Wirtualnej Polski i TVN24 oraz materiałów ze śledztwa w sprawie upadłej giełdy Zondacrypto.
Sprawa dotyczy zeznań prezesa firmy Przemysława Krala, który opisał procedurę przekazania 450 tys. zł na konto Instytutu Polski Suwerennej, fundacji powiązanej ze środowiskiem byłego szefa resortu Zbigniewa Ziobry. Szef resortu zacytował fragmenty relacji biznesmena, wskazujące na obietnicę roztoczenia parasola ochronnego:
„Zbyszek obiecał, że jak wróci do władzy w Ministerstwie Sprawiedliwości, to ukręci łeb wszystkim tym sprawom”.
Waldemar Żurek skomentował ujawniony mechanizm jako bezpośrednią transakcję w zamian za bezkarność:
„Jest bezwzględnie prosty: człowiek z zarzutami płaci setki tysięcy, a w zamian ma dostać bezkarność i zablokowanie śledztw po ewentualnym powrocie do resortu”.
Pytania do władz PiS, stanowisko Ziobry i zakres weryfikacji śledczych
Szef resortu sprawiedliwości zwrócił się bezpośrednio do prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego oraz kierownictwa ugrupowania, nawiązując do faktu, że były minister nadal pełni funkcję wiceprezesa partii i przebywa w Stanach Zjednoczonych:
„Dziś Zbigniew Ziobro nadal jest wiceprezesem Prawa i Sprawiedliwości i ukrywa się w Stanach Zjednoczonych. Pytanie do Jarosława Kaczyńskiego i kierownictwa PiS nie brzmi już, czy o tym wiedzieliście. Pytanie brzmi: dlaczego Ziobro wciąż firmuje Waszą partię? Czy powodem braku jakiejkolwiek reakcji jest strach przed tym, jakie teczki i haki na Was zostawił? Odpowiedzialność polityczną i moralną ponosicie tu i teraz. Oceńcie sami”.
Do sprawy odniósł się sam Zbigniew Ziobro w wywiadzie opublikowanym w „Gazecie Wyborczej”. Potwierdził on wpływ 450 tys. zł na konto fundacji, tłumacząc to brakiem rzetelnej weryfikacji darczyńcy oraz nieznajomością rynku walut wirtualnych:
„Z dzisiejszej perspektywy przyznaję, że zdecydowanie zbyt pobieżnie zweryfikowaliśmy pana Krala. Po spotkaniu z Arturem Chodzińskim powinienem był pogłębić swoją wiedzę na temat Krala. I gdybym dowiedział się tego, co wiadomo o biznesmenie dziś, nie przyjąłbym darowizny”.
Polityk dodał, że podczas sprawowania urzędu na kryptowalutach „znał się jak na hieroglifach egipskich” oraz nie posiadał informacji o postępowaniach toczących się wobec Krala i podmiotów powiązanych z giełdą. W prowadzonym postępowaniu prokuratura bada obecnie okoliczności umarzania śledztw dotyczących Zondacrypto w latach 2019–2023, a także udział pośredników, w tym byłych funkcjonariuszy służb, w kontaktach biznesowych z przedstawicielami ówczesnych władz.
