ShareInfo.plWiadomościTIR nie zdążył zjechać z torów. Nagranie mrozi krew w żyłach

TIR nie zdążył zjechać z torów. Nagranie mrozi krew w żyłach [FILM]

Ciężarówka na torach
fot. screen YT / Polskie Linie Kolejowe S.A.

Zaledwie dwa dni po katastrofie w Sokolnikach Suchych (woj. mazowieckie) doszło do kolejnego niebezpiecznego incydentu na torach z udziałem ciężarówki. Przez korek, który powstał w okolicach przejazdu kolejowego, ciągnik z naczepą nie zdołał opuścić go na czas. Sygnalizacja świetlna zaczęła migać, a potem jedna z rogatek opuściła się wprost na ciężarówkę. Zareagowała dyżurna ruchu, która zaalarmowała maszynistę. Kolejnej tragedii udało się zapobiec.

REKLAMA

Do zdarzenia doszło na przejeździe kolejowym przy ul. Świeckiej w Tucholi (woj. kujawsko-pomorskie) w piątek, 11 września – zaledwie dwa dni po tragicznym zderzeniu betoniarki i pociągu PKP Intercity w Sokolnikach Suchych.

Tym razem incydent również dotyczył ciężarówki. Ciągnik z naczepą zwyczajnie nie zdążył opuścić przejazdu kolejowego, bo tuż za nim powstał korek. Kierowca konsekwentnie podjeżdżał dalej, gdy stojące przed nim auto ruszało, ale to nie wystarczyło. W pewnym momencie zaczęła działać sygnalizacja świetlna, a po chwili opuściły się pierwsze rogatki. Naczepa nie stała już wówczas bezpośrednio na torach, ale nadal znajdowała się zbyt blisko. Jedna z rogatek opuściła się wprost na naczepę.

Kierowca najpewniej zdążyłby oddalić się w porę na w miarę bezpieczną odległość, ale w takich wypadkach nie można ryzykować. Zareagowała dyżurna ruchu, która zauważyła zaistniałą sytuację na kamerach monitoringu. Kobieta zaalarmowała maszynistę osobowego szynobusa, który zbliżał się do przejazdu kolejowego. Dzięki temu pociąg zmniejszył prędkość do ok. 20 km/h i powoli przetoczył się przez potencjalnie niebezpieczny fragment torów. Ciężarówki już wówczas tam nie było.

REKLAMA

O włos od tragedii. Przez korek na torach ciężarówka nie zdążyła zjechać z przejazdu kolejowego

PKP Polskie Linie Kolejowe przypominają, aby nie wjeżdżać na przejazd, jeżeli nie ma możliwości szybkiego zjazdu z torów, a czerwone światło oznacza bezwzględny zakaz wjazdu! Spółka apeluje także do kierowców, aby nie omijali opuszczający się już rogatek – to dla ich bezpieczeństwa. Warto pamiętać, że droga hamowania wielotonowego pociągu nie jest taka sama, jak samochodu – skład potrzebuje nawet kilkuset metrów, aby stanąć w miejscu.

REKLAMA

„Kilka zaoszczędzonych sekund nigdy nie jest warte ryzyka utraty zdrowia lub życia” – podkreślają Polskie Linie Kolejowe.

Źródło: PKP PLK

Udostępnij ↓
Jacek Łukasik
Redaktor portalu ShareInfo.pl. Pisaniem dorabiałem od czasów liceum, jednak pierwsze przejawy lekkiego pióra dostrzegła moja polonistka już w gimnazjum. W 2023 roku ukończyłem międzynarodowe stosunki gospodarcze na jednej z poznańskich uczelni. W obszarze szeroko pojętej ekonomii kształcę się w dalszym ciągu. Prywatnie z krwi i kości Polak o wielkich aspiracjach.
REKLAMA
Zobacz także
REKLAMA