
Maksymalna grzywna za wykroczenie w Polsce może wzrosnąć z 5 tys. do 30 tys. złotych. Taką zmianę przewiduje projekt nowelizacji Kodeksu wykroczeń przygotowany przez Komisję Kodyfikacyjną Prawa Karnego działającą przy Ministerstwie Sprawiedliwości. Nowe przepisy mają dostosować wysokość kar do współczesnych realiów gospodarczych. Surowsze sankcje mogłyby objąć między innymi fałszywe alarmy, blokowanie numerów alarmowych oraz nieobyczajne zachowania w miejscach publicznych. Projekt przewiduje także zmiany dotyczące orzekania aresztu i zatarcia ukarania.
REKLAMA
Jak informuje „Rzeczpospolita”, podstawowy limit grzywny za wykroczenie ustalono w 1995 roku i od tamtego czasu nie został on znacząco zmieniony. Wówczas minimalne wynagrodzenie wynosiło 260 złotych, a przeciętna pensja około 702 złote. Dla porównania w 2026 roku płaca minimalna wynosi już 4806 złotych brutto, a więc prawie dwadzieścia razy więcej.
Autorzy projektu argumentują, że dotychczasowa górna granica grzywny nie odpowiada obecnej wartości pieniądza i w wielu przypadkach nie stanowi wystarczająco dotkliwej sankcji. Podwyższenie limitu do 30 tys. złotych ma przywrócić karom skuteczność odstraszającą. Dobrą wiadomością jest, dla tych, których przeraża nowy górny próg, że minimalna wysokość grzywny pozostałaby na poziomie 20 złotych.
Projekt przewiduje wzrost kwoty grzywny do 30 tys. zł. Chodzi o kilka poważnych wykroczeń
Projekt przewiduje zróżnicowanie maksymalnych kar w zależności od rodzaju wykroczenia. Grzywna do 30 tys. złotych mogłaby grozić między innymi za wywoływanie fałszywych alarmów i blokowanie numerów alarmowych. Za nieobyczajny wybryk lub umieszczanie nieprzyzwoitych napisów górna granica kary miałaby wzrosnąć do 9 tys. złotych. Proponuje się również podwyższenie sankcji za niektóre naruszenia przepisów ruchu drogowego, zanieczyszczanie wody czy usuwanie oznaczeń z produktów.
REKLAMA
Nowelizacja ma także zmienić zasady wymierzania kary aresztu za wykroczenia. Zgodnie z propozycją sąd mógłby ją orzec, gdy przepisy pozwalają na wybór rodzaju kary, tylko w przypadku wykroczenia popełnionego umyślnie oraz wtedy, gdy inne sankcje nie byłyby wystarczające do osiągnięcia celów kary. Oznaczałoby to traktowanie aresztu jako rozwiązania ostatecznego. Projekt przewiduje ponadto rezygnację z możliwości warunkowego zawieszenia wykonania tej kary.
Warto podkreślić na koniec, że projekt przepisów jest obecnie w fazie prac Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego, a więc zwiększone stawki jeszcze nie obowiązują. Aby weszły w życie, konieczne będzie uchwalenie odpowiednich przepisów w parlamencie.
Źródło: rp.pl / money.pl
REKLAMA
