
REKLAMA
Trudno wyobrazić sobie prawdziwą, polską jesień bez zapachu gotującej się dyni, która o tej porze roku jest nie tylko najtańsza, ale też najsmaczniejsza i ogólnodostępna. Jeśli co roku podajesz krem z dyni w ten sam sposób – sypiąc na wierzch chrupiące grzanki – pora na małe odświeżenie menu. Ania Starmach proponuje, by zamiast klasycznych, lekkich dodatków, wrzucić do miski soczyste, drobiowe pulpety. Taki zabieg zamienia zwykłą zupę w pełnowartościowe, dwudaniowe arcydzieło, które w kilka chwil postawi na nogi i rozgrzeje całą Twoją rodzinę po powrocie z chłodnego spaceru.
Pełna błonnika i białka: Rozgrzewająca zupa warzywna, która zastąpi klasyczny obiad
To nie jest zwykła zupa dyniowa, ale kompletne, jednogarnkowe danie, które bez problemu zastąpi klasyczny, dwudaniowy obiad w jesienno-zimowe dni. Jej bazą są upieczone wcześniej warzywa – czosnek, pomidory i dynia – które po zblendowaniu dają niesamowity, głęboki aromat. Orientalnego sznytu i rozgrzewającej mocy dodają tu przyprawy, takie jak imbir czy kurkuma, świetnie zbalansowane aksamitnym mlekiem kokosowym. Najlepsze jest jednak to, jak niesamowicie syci ten posiłek, a wszystko dzięki soczystym klopsikom z kurczaka oraz bogatym w błonnik pestkom dyni i orzechom.
REKLAMA
Przepis Anny Starmach na zupę z dyni
Składniki:
• bulion jarzynowy – 300 ml
• mała dynia hokkaido (ok. 500-700 g)
• pomidory – 4 sztuki
• mleko kokosowe – 400 ml
• szalotka – 1 szt.
• czosnek – 2 ząbki
• pierś z kurczaka – 400 g
• kurkuma
• tarty imbir – 1 łyżeczka
• słodka i ostra papryka w proszku
• świeża kolendra/natka pietruszki
• podprażone pestki dyni – 1 łyżka
• podprażone orzechy włoskie – 1 łyżka
Wykonanie:
Zacznij od rozgrzania piekarnika do 190℃. W tym czasie pokrój dynię w solidną kostkę i rozłóż na blasze. Dodaj 2 ząbki czosnku oraz połówki pomidorów. Skrop składniki niewielką ilością oliwy, a następnie dopraw pieprzem i solą. Piecz warzywa przez 25 minut, aż zmiękną i przejdą aromatami. Kiedy dom wypełni się zapachem pieczonej dyni, podgrzej w garnku aksamitne mleczko kokosowe. Przełóż do niego zawartość blachy, dolej wywar warzywny, doprowadź do wrzenia i zmiksuj na idealnie gładki krem.
Czas na wkładkę mięsną. Mięso zmiel dwukrotnie w maszynce (lub podziel na mniejsze porcje i użyj blendera). Dodaj do niego ulubione przyprawy, imbir, posiekane pestki i orzechy. Przełóż także szalotkę zeszkloną na tłuszczu i dopraw masę do smaku. Formuj zgrabne, małe pulpeciki. Wrzucaj je powoli do gotującego się kremu i trzymaj na ogniu przez około 15 minut. Przed podaniem nie zapomnij posypać dania świeżą zieleniną. Smacznego.
REKLAMA
