Aż 80 proc. Polaków popiera stosowanie kar za brak maseczki w sklepie

Jak wynika z najnowszego badania United Surveys dla „Dziennika Gazety Prawnej” i RMF FM, ponad połowa ankietowanych negatywnie ocenia decyzję rządu o otwarciu szkół we wrześniu i aż 80 proc. popiera stosowanie kar za brak nałożonej maseczki w sklepie lub podczas jazdy komunikacją publiczną.

Rząd Mateusza Morawieckiego zdecydował, że w związku z pandemią koronawirusa – poza przestrzeganiem higieny, wietrzeniem pomieszczeń czy zmianą organizacji zajęć – nie nałoży na szkoły nadzwyczajnych obowiązków.

Czytaj także:  Nowe dane MZ o zakażeniach w Polsce. 27 listopada
 

Takie podejście rządzących 51 proc. badanych przez United Surveys ocenia „raczej źle” lub „zdecydowanie źle”. Otwarcie szkół od września popiera jedynie 36 proc. respondentów, a zdania na ten temat nie ma 13 proc. ankietowanych.

W sondażu zapytano też Polaków o kwestie związane z polityką informacyjną rządu w sprawie koronawirusa oraz o noszenie maseczek.

Ponad 92 proc. respondentów deklaruje, że zna obostrzenia epidemiczne obowiązujące aktualnie w miejscu ich zamieszkania, a 95 proc. twierdzi, że zawsze zakłada maseczkę, robiąc zakupy w sklepie czy jadąc komunikacją publiczną. Jednocześnie zdecydowana większość, aż 80 proc. uczestników sondażu, popiera nakładanie kar za brak nałożonej maseczki w sklepie i w komunikacji publicznej, a przeciwnego zdania jest tylko 18 proc. badanych.

Czytaj także:  Koronawirus w Polsce. MZ informuje o nowych zakażeniach. 28 listopada
   

NIE PRZEGAP NAJLEPSZYCH WIADOMOŚCI! → OBSERWUJ NAS W GOOGLE NEWS