
Gangsterska „przygoda” pary z Kielc zakończyła się w ciągu kilku godzin. 29-letni mężczyzna i 26-letnia kobieta dokonali brutalnego ataku pałkami teleskopowymi na inną parę w kieleckim Baranówku. Sprawcy uszkodzili najpierw samochód ofiar, a potem obili pałkami także siedzących w środku 37-latka i 31-latkę. Policjanci zatrzymali napastników jeszcze tego samego dnia.
Do zdarzenia doszło w czwartek, 18 czerwca, na osiedlu Baranówek w Kielcach. Pod jeden z tamtejszych bloków mieszkalnych podjechał samochód, z którego wysiedli 29-leni mężczyzna i jego 26-letnia towarzyszka. Ich celem był inny pojazd, w którym siedzieli 37-letni mężczyzna i 31-letnia kobieta.
„Napastnicy zaczęli uderzać pałkami teleskopowymi w samochód, w którym siedziała para. W wyniku ataku wybita została tylna szyba pojazdu, a karoseria została uszkodzona. Następnie agresja skierowana została przeciwko 37-latkowi, który został zaatakowany i wielokrotnie uderzony po ciele pałkami teleskopowymi. Widząc całą sytuację, 31-letnia pasażerka stanęła w obronie mężczyzny. Wówczas sprawcy skierowali swoją agresję również wobec niej. Po całym zdarzeniu napastnicy oddalili się z miejsca zdarzenia” – przekazała Komenda Miejska Policji w Kielcach.
Brutalna para napadła na kobietę i mężczyznę. Policja dopadła ich jeszcze tego samego dnia
Sprawa trafiła na policję, a funkcjonariusze niezwłocznie przystąpili do poszukiwania sprawców brutalnego napadu na Baranówku. Kieleccy kryminalni zatrzymali parę po kilku godzinach – jeszcze tego samego dnia – w mieszkaniu na terenie miasta.
Po zatrzymaniu pary okazało się, że 26-letnia podejrzana była osobą poszukiwaną. Policja wystosowała za kobietą list gończy w związku ze złamaniem orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów. Teraz odpowie za to oraz za spowodowanie naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia trwającego nie dłużej niż 7 dni, w związku z czwartkowym napadem, za co grozi jej kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat dwóch.
Jej 29-letni towarzysz usłyszał z kolei zarzuty w pobiciu z użyciem niebezpiecznego przedmiotu, a także za kradzież kluczyków od pojazdu poszkodowanego. Grozi mu 6 miesięcy do 8 lat za pierwsze i od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności za drugie przestępstwo.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Kielcach
