Czy osoby starsze powinny zaszczepić się na COVID-19?

Wraz z coraz bliższym dostępem do szczepionki na koronawirusa, coraz więcej osób zastanawia się, czy poddać się tej metodzie zapobiegania zakażenia. Według specjalistów osoby starsze, należące do grupy podwyższonego ryzyka nawet nie powinny się nad tym zastanawiać.

Cytowany przez Telewizję Republika geriatra i były konsultant wojewódzki w tej dziedzinie, dr Jarosław Derejczyk nie pozostawia wątpliwości.

 

Koronawirus niszczy sieć małych naczyń w płucach u ludzi, którzy – dusząc się – zapadają w śpiączkę i umierają z powodu niedoboru tlenu. Aby tego uniknąć, warto ponieść niewielkie ryzyko, wynikające z tego, że szczepionka powstaje w rekordowo krótkim czasie. Z całego serca popieram ideę szczepienia seniorów na COVID-19. Musimy chronić najbardziej kruchych i schorowanych, nie można wmawiać im, że sobie poradzą – powiedział.

W dalszej części wypowiedzi specjalista wskazał, jak często osoby starsze padają ofiarami zakażenia.

Podatność na śmiertelne powikłania płucne w grupie 25-latków to jedna osoba na 200 zakażonych, a w grupie schorowanych 85-latków to 20 osób na 200 chorych. Pokazuje to, jak inne ryzyko niesie droga nabywania naturalnej odporności u seniorów i u młodych. Dla seniorów alternatywą jest tylko szczepienie – dodał.




Czytaj także:  Przez 22 lata rosła jej na plecach narośl w kształcie rogu. Diagnoza była zadziwiająca

Dr Derejczyk odniósł się również do dyskryminacji osób starszych, zwłaszcza w okresie epidemii, a także dostępu przez nich do specjalistycznego leczenia.

Mocno mnie to dotyka i przeraża, że możemy stać się innym społeczeństwem, w którym otwieramy drogę do dyskryminacji osób starszych ze względu na wiek w skali, jakiej jeszcze w Polsce nie było. Zróbmy wszystko, by nie odbierać seniorom prawa do leczenia, bo muszą żyć młodsi – wskazał.

Na koniec geriatra dokładnie wytłumaczył, w jaki sposób koronawirus zagraża starszym osobom, wskazując przy tym, że SARS-CoV-2 ,,patrzy na PESEL”.

Czytaj także:  Praca na nocne zmiany. Jakie są jej skutki dla organizmu?

Ten typ koronawirusa jest złączony z peselem – on rozpoznaje zmiany w układzie odpornościowym, jakie zachodzą z wiekiem, przez co tak radykalnie zwiększa śmiertelność u naszych rodziców i dziadków, ale kilkadziesiąt lat temu spustoszenie siał inny wirus złączony z peselem – polio – który dotykał kilkuletnie dzieci – zakończył.