
Ryba rybie nierówna – i nie chodzi tylko o smak, ale przede wszystkim o to, co kryje w środku. Choć morza i rzeki pełne są najróżniejszych gatunków, w naszej diecie wciąż brakuje różnorodności. Jak spośród setek możliwości wybrać tę najzdrowszą? Z pomocą przychodzi dr Bartek Kulczyński. Znany doktor dietetyki przeanalizował właściwości wielu ryb i wybrał tę, która jest najbardziej wartościowa dla naszego zdrowia.
Kupując ryby, zazwyczaj kierujemy się prostymi zasadami: ma być smacznie, świeżo i w dobrej cenie. Przez to często zapominamy, jak wielki wybór dają nam światowe akweny. Jeśli chcesz wycisnąć z diety jak najwięcej zdrowia, czas porzucić stare nawyki.
Polski dietetyk i nauczyciel akademicki, dr Bartek Kulczyński, łączy pracę naukową z edukacją w sieci. Jego kanał na YouTube to jedna z najpopularniejszych polskich platform o tematyce zdrowotnej i żywieniowej. Ceniony specjalista od żywienia wskazał konkretny gatunek ryby, który uważa za najcenniejszy dla ludzkiego organizmu. Wynik tej analizy może Cię zaskoczyć.
Bomba witaminowa i zdrowe białko. Ekspert wyłonił rybnego faworyta
Jak wskazuje dietetyk dr Bartosz Kulczyński, liderem rankingu prozdrowotnych ryb jest makrela atlantycka – unikać natomiast należy kumulującej zanieczyszczenia makreli królewskiej. Standardowa porcja gwarantuje rekordowe 2,3 g kwasów omega-3 oraz selen, niezbędny dla prawidłowej pracy tarczycy i regulacji nastroju. Co więcej, mięso to jest skarbnicą magnezu, potasu, żelaza witamin z palety B oraz łagodnego dla żołądka białka.
Srebro dla dzikiego łososia. Poznaj moc ryby, która stymuluje mózg
Drugie miejsce w klasyfikacji najzdrowszych ryb opracowanej przez dr. Bartka Kulczyńskiego przypadło dzikiemu łososiowi. Ta ryba jest prawdziwym sprzymierzeńcem zdrowia. Ustępuje makreli w ilości kwasów omega-3 (2000 mg), selenu i żelaza, ale nadal ma ich pod dostatkiem. Jej ogromnym atutem jest cholina, która stymuluje mózg, zapobiega stłuszczeniu wątroby i zmniejsza stężenie homocysteiny, co ogranicza ryzyko chorób sercowo-naczyniowych oraz Alzheimera.
Trzecim najlepiej ocenionym produktem u Doktora został śledź (zwłaszcza atlantycki), dostarczający 1600 mg kwasów omega-3. To źródło witaminy B12, którego stu-gramowa porcja kryje w sobie aż 13,5 µg tego składnika.
