Grodzki: Władza PiS ukrywa, że ludzie umierają, walcząc z koronawirusem

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki z Koalicji Obywatelskiej podczas wystąpienia na Radzie Krajowej PO ostro skrytykował rząd Mateusza Morawieckiego za sposób walki z pandemią koronawirusa w Polsce.

Grodzki oskarżył PiS, że w wyniku nieudolnych działań ekipy Morawieckiego w kraju następuje ogromny przyrost zakażeń COVID-19, zaś winą za ten stan rzeczy obarcza się lekarzy i personel medyczny.

– Efekty działań rządu są takie, że mamy prawie 1600 zakażeń – mówił marszałek izby wyższej parlamentu. – Władza nie mówi prawdy, między innymi tego, że ludzie płacą życiem za walkę z wirusem. Z powodu COVID-19 zmarło 7 lekarzy i 6 pielęgniarek, a tym ludziom próbuje się wmówić nieróbstwo. Wmawia się, że odmawiają pomocy – oświadczył.

Polityk KO stwierdził, że politycy partii Jarosława Kaczyńskiego „zajmują się sobą, polityka odwraca ich uwagę od pandemii”.

– Zajmijcie się zdrowiem Polaków, kiedy zderzymy się z grypą! – apelował Grodzki do rządu. Przekonywał jednocześnie, że PO lepiej niż PiS zarządzałaby kryzysem zdrowotnym.

– Nigdy nie pozwolilibyśmy sobie na to, by rezygnować z testowania osób bezobjawowych, którzy są ważni, bo rozprzestrzeniają epidemię. Tak się właśnie stało podczas tej niby strategii – punktował działania rządu marszałek Senatu.

Czytaj także:  PO żąda dymisji wicepremiera Kaczyńskiego