Groźna bakteria New Delhi – gdzie można się zarazić?

W ubiegłym roku zakaziło się nią ponad 2,5 tys. osób. Nie wszystkie te osoby miały jednak objawy zakażenia – w tej grupie było ok. 70 proc. bezobjawowych nosicieli. Zarazić się można głównie w szpitalu.

   

Bakteria New Delhi to jeden ze szczepów dość powszechnych pałeczek jelitowych Klebsiella pneumoniae. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zalicza ten szczep do 12. najbardziej niebezpiecznych drobnoustrojów na świecie! Jest wyjątkowo odporna na wiele grup antybiotyków, a czasami nawet na wszystkie obecnie dostępne leki przeciwbakteryjne.

Kto jest w grupie ryzyka? Dr Tomasz Ozorowski, mikrobiolog z Zespołu Kontroli Zakażeń Szpitalnych poznańskiego Szpitala Klinicznego Przemienienia Pańskiego uważa, że ryzyko dotyczy szczególnie pacjentów szpitalnych, którzy mają rany powstałe podczas zabiegów z przerwaniem ciągłości skóry: podczas podawania kroplówek, zakładania cewników, po operacjach itp. Przez ranę bakteria może wniknąć do organizmu i doprowadzić do inwazyjnego zakażenia.

Czytaj także:  Będzie mniej zakażeń koronawirusem. Tak przewidują… bankowcy
   

Bakterie łatwo przenieść na rękach, bytują w układzie pokarmowym, a podczas zabiegu medycznego mogą przedostać się do krwi. Wtedy często dochodzi do sepsy. Co najgorsze, bakteria jest odporna na wiele antybiotyków, i zakażenie często kończy się śmiercią u około 30-50 proc. chorych. Jak informuje redakcja Wprost, najbardziej narażone są osoby w podeszłym wieku ze względu na pogorszoną pracę układu odpornościowego oraz fakt, że częściej trafiają do szpitala.

Czytaj także:  Szok w Singapurze. Kobieta urodziła dziecko z przeciwciałami COVID-19

Najbardziej popularne objawy zakażenia to: nagła, bardzo wysoka gorączka, dreszcze i zimne poty, zawroty głowy, kaszel i duszności, ból w obrębie klatki piersiowej, silne osłabienie. Zakażenie bakterią może powodować ciężkie zapalenie płuc, zapalenie układu moczowego czy śmiertelnie groźną sepsę.