
Policjanci z Kielc zlikwidowali nielegalną hodowlę, w której ponad 300 psów różnych ras było przetrzymywanych w bardzo złych warunkach i bez odpowiedniej opieki. W związku z tragicznym odkryciem zatrzymano 35-letniego właściciela obiektu. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany na dwa miesiące.
„Sprawa wyszła na jaw po informacji przekazanej funkcjonariuszom przez kielecką Straż Miejską. Zgłoszenie dotyczyło warunków, w jakich miały być przetrzymywane psy. Wszystko wskazywało na to, że zwierzęta mogą być zaniedbane, a prowadzona hodowla może funkcjonować z naruszeniem obowiązujących przepisów” – przekazała Komenda Miejska Policji w Kielcach.
Na dwóch wskazanych posesjach natychmiast pojawili się policjanci, a także inspekcja weterynaryjna, miejscy urzędnicy, pracownicy schronisk oraz przedstawiciele organizacji prozwierzęcej.
Skala zaniedbań okazała się znaczna. „Zwierzętom nie zapewniono odpowiedniej opieki, a ich stan wskazywał na konieczność szybkiej pomocy weterynaryjnej” – informuje kielecka policja.
Policja zlikwidowała nielegalne schronisko dla psów. Uratowano ponad 300 zwierząt
Wszystkie ponad 300 zwierząt odebrano właścicielowi i przekazano pod opiekę organizacji prozwierzęcej oraz lekarzy weterynarii. Psy są obecnie objęte stałą opieką weterynaryjną, a ich stan jest monitorowany.
W związku interwencją zatrzymano 35-letniego właściciela schroniska. Mężczyzna usłyszał zarzuty znęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem oraz prowadzenia hodowli z naruszeniem obowiązujących przepisów. Sąd zdecydował o objęciu 35-latka środkiem zapobiegawczym w postaci tymczasowego aresztowania na dwa miesiące.
Za zarzucane czyny grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Kielcach
