Jak poznać, że doszło do przegrzania organizmu?

Mamy coraz bardziej upalne dni i łatwo aby podczas biegania doszło do przegrzania organizmu. Ryzyko, że doświadczysz przegrzania wzrasta kiedy na dworze robi się duszno. To zagrażający życiu stan, który jednak łatwo można w porę zauważyć i zatrzymać jego skutki.

Przegrzanie to inaczej hipertermia, czyli stan, w którym organizm nie jest w stanie walczyć z nadmiarem ciepła. Zazwyczaj wystarcza mechanizm pocenia się, ale gdy proces ulegnie gwałtownemu przyspieszeniu, naturalne metody termoregulacji mogą okazać się niewystarczające.

Organizm wysyła nam sygnały, dzięki którym możemy w porę zorientować się, że coś złego dzieje się w naszym ciele. Pierwszym sygnałem są skurcze mięśni. Powodem jest utrata płynów, która może prowadzić do odwodnienia i zaburzeń równowagi elektrolitowej. To powoduje bolesne skurcze mięśni brzucha, ud i pośladków. Należy wtedy masować mięsień i uzupełnić płyny.

Czytaj także:  Jeżeli będziesz chodził codziennie jedną godzinę, to schudniesz?

Jak informuje redakcja Runner’s World drugim sygnałem jest wyczerpanie cieplne. Wówczas temperatura ciała wynosi pomiędzy 38,8 a 40 stopni Celsjusza. Występują bóle głowy, osłabienie, obfity pot, nudności, wilgotna i lepka skóra. Należy wtedy przerwać trening, zastosować zimny okład na głowę i szyję i schronić się w chłodnym, zacienionym miejscu.

Trzeci sygnał to udar cieplny, który zazwyczaj jest wynikiem ekstremalnego wysiłku. Objawia się temperaturą powyżej 40 stopni Celsjusza, a także występuje dezorientacja, zaburzenia i utrata świadomości, ból głowy, nudności, wymioty, biegunka, przyspieszone tętno. W takiej sytuacji wymagana jest natychmiastowa interwencja medyczna, ze względu na stan bezpośredniego zagrożenia życia. Do czasu przybycia pomocy, należy ochładzać poszkodowaną osobę, można np. polewać ją letnią wodą (ale nie zimną).

Czytaj także:  Zakażona koronawirusem fryzjerka mogła zarazić nawet 60 klientów

Komentarze