
Smarowanie się lepkimi olejkami czy ciągłe pryskanie odzieży aerozolami przeciwko kleszczom bywa męczące, zwłaszcza gdy jesteś w ciągłym ruchu, spacerujesz lub jeździsz na rowerze. Jeśli cenisz sobie wygodę i bezkompromisowe rozwiązania, ten genialny patent stanie się Twoim ulubionym letnim nawykiem. Wystarczy wrzucić mały drobiazg do kieszeni i cieszyć się ochroną przed pajęczakami przez całą dobę. Bez plam na ubraniach, bez wysiłku – po prostu prosto, tanio i skutecznie!
Aby ustrzec się przed krwiopijnymi owadami, które mogą przenosić choroby i powodować bolesne ukłucia, warto poznać ich naturę. Te aktywne o zmierzchu i świcie osobniki uwielbiają wilgoć i są przyciągane przez ludzkie ciepło, pot oraz dwutlenek węgla.
Klucz do ochrony przed komarami tkwi w ich nawykach
• Unikają wiatru oraz słońca: ich ulubione kryjówki to wilgotne, zacienione i zarośnięte tereny wokół zbiorników wodnych.
• Wyczuwają ofiarę na odległość: reagują na ciepło i zapach człowieka, namierzając swój cel bez trudu.
Natura bije chemię. Zgniecione liście tej rośliny o wiele skuteczniejsze niż DEET
Zespół naukowy z Uniwersytetu Stanowego w Iowa ustalił fascynujący fakt na temat kocimiętki. Zawarta w niej substancja, nepetalakton, działa na komary jak gaz łzawiący, wywołując bolesne podrażnienie receptorów. Okazuje się, że zgniecione zielone liście radzą sobie z odstraszaniem natrętów aż 10 razy lepiej niż chemiczny DEET, tworząc świetną naturalną tarczę.
Eukaliptus cytrynowy: skuteczna alternatywa dla kocimiętki i naturalny wróg komarów
Oprósz kocimiętki skutecznym odstraszaczem komarów jest eukaliptus. Warto nasączyć wacik lub chusteczkę olejkiem z eukaliptusa cytrynowego i wrzucić go np. do kieszeni spodni. Uwalnia to PMD (para-mentan-3,8-diol) – naturalny związek rekomendowany przez Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) w profilaktyce przed ukąszeniami komarów.
