Kupił w Biedronce mąkę, w której były… robaki. Sieć odpowiada na zarzuty

biedronka
Fot. Creative Commons

Jeden z klientów Biedronki nie mógł uwierzyć w to, co znalazł w zakupionej w dyskoncie mące. Był to wołek zbożowy, czyli szkodliwy owad. Nagranie umieścił w sieci, a portugalska sieć odniosła się już do całego incydentu.

REKLAMA

Pewien użytkownik TikToka nagrał wideo, na którym pokazał, jaką „niespodziankę” znalazł w kupionej w Biedronce mące. – Pokażę, co znalazłem. Biedronkowa mąka orkiszowa. Data jest ważna (produkt należało bowiem spożyć dopiero do 4.01.2025 r.) – zapewniał.

Po rozsypaniu mąki na talerzu, można było w niej dostrzec ruszające się, ciemne owady. Problem dotyczył obu rodzajów produktu zakupionego w Biedronce. Sam TikToker wyjaśnił, że robakami tymi były wołki zbożowe.

REKLAMA

Biedronka odpowiedziała na nagranie z robakami

– Najwyższa jakość oraz bezpieczeństwo produktów są priorytetem sieci Biedronka. Każdy sygnał wskazujący na możliwość obniżenia jakości, nawet jeśli jest incydentalny, jest traktowany z powagą i bezzwłocznie sprawdzany – poinformowała Katarzyna Kiełczykowska, menedżer ds. Rozwoju Jakości i Kontroli Marki Własnej w sieci Biedronka w rozmowie z O2.pl.

Kiełczykowska dodała przy tym, że „wołek zbożowy jest gatunkiem żerującym wewnątrz ziaren zboża, co znacząco utrudnia jego wykrycie w początkowej fazie produkcji”. – W przypadku wykrycia zanieczyszczonego zboża, zostaje ono zwrócone do dostawcy – przekazała.

REKLAMA

@warsawpol8

mąka z biedronka 🐞😯🤷😰😡😖

♬ original sound – all together

Podziel się: