Lista szczególnie groźnych chorób w razie zakażenia koronawirusem

Wiedza ta pomaga lekarzom w podejmowaniu decyzji o tym, jakie działania podejmować wobec zakażonego koronawirusem pacjenta z określonymi schorzeniami. Będzie miała również znaczenie wtedy, kiedy szczepionka przeciwko SARS-CoV-2 będzie już dostępna, stanowiąc istotny element dla ułożenia listy osób, które powinny otrzymać szczepionkę w pierwszej kolejności.

Dzięki dokładnej analizie sprawdzającej, które choroby przewlekłe najbardziej narażają pacjenta na śmierć w przebiegu zakażenia koronawirusem. Analiza obejmuje badania z czterech kontynentów oraz opublikowano ją niedawno w „PLOS ONE”.

Zespół badaczy z Penn State College of Medicine sprawdził wpływ 11 przewlekłych chorób na śmiertelność w wyniku COVID-19. Do badań włączyli następujące schorzenia:

⦁ choroba niedokrwienna serca,
⦁ cukrzyca,
⦁ nadciśnienie,
⦁ nowotwory,
⦁ przewlekła choroba nerek,
⦁ przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP),
⦁ choroba naczyniowo-mózgowa,
⦁ niewydolność serca,
⦁ astma,
⦁ przewlekła choroba wątroby,
⦁ HIV/AIDS.

Czytaj także:  Premier Morawiecki nie ma koronawirusa i zakończył kwarantannę

Nie odnaleziono statystycznie istotnego wzrostu ryzyka śmiertelności w porównaniu z grupą kontrolną, w przypadku innych badanych chorób przewlekłych.

– Badanie to sugeruje, że schorzenia te nie są po prostu częste u pacjentów z COVID-19, ale ich obecność to znak ostrzegawczy, który mówi o zwiększonym ryzyku zgonu – tłumaczy jeden z autorów analizy dr Paddy Ssentongo.

Do załączonej listy chorób należałoby jeszcze dodać otyłość. Choć w tym badaniu nie brano jej pod uwagę, ale istnieją też inne doniesienia, które wskazują na wysokie ryzyko ciężkiego przebiegu zakażenia koronawirusem oraz zgonu z jego powodu w razie, gdy osoba chora ma dodatkowo diagnozę otyłości.

Czytaj także:  Minister zdrowia: Za kilka dni może być 20 tys. zakażeń dziennie




Choroba przewlekła, a przebieg COVID-19. Co robić?

Prof. Artur Mamcarz, internista i kardiolog, szef III Kliniki Chorób Wewnętrznych i Kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego stwierdził, że kluczową zasadą jest aktualnie „rzetelne leczenie chorób przewlekłych”.

– Są analizy wskazujące na to, że jeśli choroby przewlekłe, takie jak nadciśnienie czy cukrzyca są leczone prawidłowo i są trzymane przez to w ryzach, zmniejsza się ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19 – tłumaczył.

Czytaj także:  Czyni cuda ze skórą i kosztuje mniej niż dwa złote!

Prawidłowe i regularne leczenie to ścisłe przestrzeganie zaleceń lekarskich, a mianowicie przyjmowanie o odpowiednich godzinach i w zaleconych dawkach przepisanych leków, stosowanie diety, uprawianie sportu, regularnie wykonywanie pomiarów ciśnienia i/lub cukru, bardzo istotna jest też higiena snu.




Profesor zaleca wszystkim stosowanie zasad zdrowego trybu życia. Sam jest tego przykładem: kiedy do niego zadzwoniłam, właśnie kończył 26. kilometr na rowerze.
– Trenuję, prawidłowo się odżywiam – twierdzi lekarz.

Jednocześnie podkreśla, że w obecnych czasach, które są także szczególnie trudne dla służb medycznych, tak prowadzony zdrowy styl życia stanowi barierę ochronną nie tylko przed patogenami, ale także złym samopoczuciem.