
Właściciele nieruchomości są zobowiązani do umieszczenia na budynku lub ogrodzeniu tabliczki z numerem porządkowym w terminie 30 dni od daty doręczenia decyzji o jego nadaniu.
REKLAMA
Obowiązek ten dotyczy nie tylko nowo powstałych obiektów, ale także nieruchomości, w których dotychczasowe oznaczenie stało się nieczytelne, zardzewiałe, niewidoczne po zmroku lub zasłonięte przez roślinność. W sytuacjach, w których tabliczka zawiera wyłącznie sam numer, może zostać uznana za niewystarczającą, ponieważ orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego w wielu przypadkach wskazuje na konieczność umieszczenia również nazwy ulicy.
Niedopełnienie tego wymogu naraża właściciela na nałożenie mandatu w wysokości do 250 złotych. Przepisy nie określają górnego limitu liczby nakładanych kar, co oznacza, że ponowna kontrola po nieskutecznym wezwaniu do usunięcia uchybień może skutkować kolejnymi grzywnami. Straż miejska posiada dostęp do elektronicznych baz ewidencji adresowej, dzięki czemu funkcjonariusze są w stanie weryfikować poprawność oznakowania bez wcześniejszego uprzedzenia, a w przypadku Warszawy działania te są prowadzone z dużą intensywnością.
Kogo dotyczy obowiązek?
Obowiązek oznakowania posesji spoczywa nie tylko na właścicielach domów jednorodzinnych, ale również na wspólnotach mieszkaniowych, spółdzielniach oraz administratorach budynków wielorodzinnych. Poza sankcjami finansowymi, brak prawidłowego oznaczenia generuje realne utrudnienia dla służb ratowniczych, takich jak pogotowie czy straż pożarna, które mogą mieć problem z szybkim zlokalizowaniem adresu w sytuacjach zagrożenia życia lub zdrowia.
REKLAMA
W trosce o bezpieczeństwo oraz uniknięcie negatywnych konsekwencji prawnych, zaleca się niezwłoczne zapewnienie widocznego i czytelnego oznakowania posesji, które spełnia wymogi dotyczące zarówno numeracji, jak i nazewnictwa ulicznego.
