fot. Twitter screenshot

To nagranie podbiło w ostatnim czasie internet! Po poniedziałkowym wydaniu „Wiadomości” na TVP, w sieci zawrzało. Wszystko przez fragment nagrania, na którym premier Mateusz Morawiecki ze skrzywioną miną zdaje się kłócić z Antonim Macierewiczem. Czy prezes Rady Ministrów naprawdę „wyskoczył” do byłego szefa MON? Macierewicz przerwał milczenie!

Jeszcze nie zamilkły głosy po publikacji nagrania, jeszcze nie opadł kurz. Internauci wciąż spekulują, o co chodziło w tej tajemniczej sytuacji pomiędzy Antonim Macierewiczem a Mateuszem Morawieckim. Premier wydawał się być wściekły. Jakby reagował na zaczepkę byłego szefa Ministerstwa Obrony Narodowej. Niestety, fragment nagrania z kamery jest pozbawiony głosu – nie słychać, co mówili do siebie członkowie rządu.

Po tak żywym zainteresowaniu tym incydentem w całej Polsce, nie mogło się obyć bez pytań wobec jego uczestników. O nietypową sytuację, mającą miejsce w czasie trzeciej rocznicy śmierci Jana Olszewskiego na Powązkach, Antoniego Macierewicza zapytała dziennikarka „Gazety Wyborczej”. Chcąc rozwiać wszelkie wątpliwości, reporterka zadała pytanie odważnie i wprost. Zdaje się jednak, że odpowiedź byłego szefa resortu obrony nie zakończy internetowych spekulacji, na temat tego, co zaszło na cmentarzu Powązkowskim.

„Panie ministrze Macierewicz, o co się pan pokłócił z premierem? Bo wyglądało na to, jakby pan premier chciał pana uderzyć” – zapytała dziennikarka „GW”.

Nie musiała długo czekać na odpowiedź. Macierewicz odpowiedział jej nawet w dość nietypowy sposób.

„Jakaż kłótnia?! Pani się kłóci, kochanie” – odpowiedział wzburzony Macierewicz.

Dodał, że na Powązkach – pomiędzy nim a szefem rządu – nie działo się nic, co wymagałoby od niego wyjaśnień.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę