ShareInfo.plWiadomościMożna żądać od pracodawcy... 50 tys. zł. Przełomowy wyrok sądu

Można żądać od pracodawcy… 50 tys. zł. Przełomowy wyrok sądu

Można żądać od pracodawcy... 50 tys. zł. Przełomowy wyrok sądu
Fot. shareinfo.pl / Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI

Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Południe zasądził 50 000 zł odszkodowania wraz z odsetkami od jednego z warszawskich ośrodków pomocy społecznej na rzecz byłej pracownicy socjalnej, z którą nie zawarto kolejnej umowy o pracę po 30 kwietnia 2023 roku.

REKLAMA

W toku postępowania ustalono, że bezpośrednią przyczyną odmowy przedłużenia zatrudnienia była przynależność powódki do związku zawodowego oraz informowanie innych zatrudnionych o możliwości zrzeszania się. Wyrok nakłada na pracodawcę również obowiązek pokrycia 2700 zł kosztów zastępstwa procesowego oraz uiszczenia 2500 zł opłaty od pozwu, a orzeczeniu nadano rygor natychmiastowej wykonalności do kwoty jednomiesięcznego wynagrodzenia w wysokości 6616,65 zł.

Sąd uznał działanie instytucji za naruszenie zasady równego traktowania w zatrudnieniu, wskazując, że ówczesna dyrekcja placówki wyrażała negatywne nastawienie do tworzenia organizacji związkowej i w bezpośrednich rozmowach uzależniała dalszą współpracę od rezygnacji z tej aktywności.

Odrzucenie argumentacji pracodawcy i przesłanki wymiaru zadośćuczynienia

W toku procesu pozwany ośrodek próbował uzasadnić nieprzedłużenie kontraktu uchybieniami pracowniczymi, w tym udzieleniem przez kobietę wywiadu oraz rzekomym przekroczeniem uprawnień poprzez wręczenie podopiecznemu chorującemu na cukrzycę ogólnodostępnej ulotki informacyjnej Narodowego Funduszu Zdrowia.

REKLAMA

Sąd odrzucił te twierdzenia, kwalifikując przekazanie materiałów NFZ jako przejaw rzetelnej opieki, a nie poradę medyczną. W toku postępowania dowodowego wykazano ponadto brak kar porządkowych, pozytywne oceny bezpośredniego przełożonego oraz wysokie zapotrzebowanie kadrowe placówki, gdzie pracownicy socjalni prowadzili ponad 70 środowisk przy normie wynoszącej 50.

Zgodnie z przepisami Kodeksu pracy minimalne wynagrodzenie za pracę stanowi jedynie ustawowy próg dolny odszkodowania za dyskryminację, a nie jego pułap. Przy ustalaniu kwoty odpowiadającej około 7,6-krotności miesięcznego uposażenia powódki sąd uwzględnił zarówno straty materialne, jak i skutki niemajątkowe, w tym doznany stres, pogorszenie stanu zdrowia, zakłócenie planów zawodowych oraz wywołany lęk przed ponowną partycypacją w ruchach związkowych. Orzeczenie przypomina również o odwróconym ciężarze dowodu w sprawach o dyskryminację pracowniczą, gdzie po uprawdopodobnieniu przez pracownika nierównego traktowania to pracodawca musi wykazać, że kierował się obiektywnymi przesłankami.

Udostępnij ↓
Cezary Krawiec
Redaktor portalu Shareinfo, dziennikarz z ponad 10-letnim doświadczeniem. Skupia się na faktach, bieżących wiadomościach i tematach, które będą interesujące dla każdego czytelnika.
REKLAMA
Zobacz także
REKLAMA