Mszyce wykurzy kuchenna mikstura. Zrobisz ją bez wysiłku i za grosze

mszyce
fot. screen Youtube / The Ripe Tomato Farms

Przyroda rozkwita, a wraz z nią pojawia się coraz więcej owadów, gryzoni i innych szkodników w naszym ogrodzie. Posiadacze roślin ozdobnych i drzewek owocowych dobrze wiedzą, do czego zdolne są mszyce. Nie opuszczą sobie nawet jednego sezonu, tylko stale dokuczają naszym kwiatom i krzewom. Żywią się ich sokami. Wysysając je, mogą sprawić, że rośliny zwiędną i trudno będzie je potem uratować. Jak walczyć z insektami? Nie jest to wcale proste zadanie, dlatego warto podjąć kroki asekuracyjne przed czasem, czyli właśnie teraz – wczesną wiosną. Przyrządź samodzielnie w domu oprysk na mszyce. Jest naturalny i nie zaszkodzi twoim uprawom, a w dodatku nie wydasz na niego ani złotówki.

REKLAMA

Spryskaj rośliny domowym wywarem. Mszyce znikną

Mszyce stają się aktywne już na początku wiosny i trudno je wytępić. Żerują na kwiatach (np. różach), jak i krzaczkach pomidorów, sadzonkach truskawek i ogórków. Jeśli na dobre rozpanoszą się w ogrodzie, zniszczą uprawy. Rośliny pozbawione soków, są osłabione i często obumierają. Należy jak najszybciej wypędzić intruzy z ogrodu, nawet jeśli żeruje ich mała grupka. Problemu pozbędziesz się tanią i skuteczną metodą. Na czym polega?

Domowy patent na mszyce. Opuszczą twój ogród i prędko nie wrócą

Wywar z cebuli ma wyrazisty zapach, który poskromi mszyce. Potrafi wypłoszyć owady lepiej niż sklepowy oprysk i tym samym ratuje uprawy. Jak go przygotować?

REKLAMA

Sporą cebulę posiekaj w kostkę, wrzuć do garnka i zalej 1 litem wody. Gotuj przez pół godziny, a potem ostudź wywar. Przelej go do pojemnika z dozownikiem i hojnie skrop zaatakowaną przez mszycę roślinę.

Jeśli masz do czynienia ze skupiskiem mszyc, to jeden oprysk może nie zadziałać. Najlepiej zabieg wykonaj parę razy, robiąc kilkudniowe przerwy. Mszyce nie znoszą woni cebuli, a bulion dodatkowo zabezpieczy rośliny przed niektórymi chorobami.

REKLAMA

Czytaj też: Trochę wody i 1 sekretny składnik. Mech zniknie jednym susem

Podziel się: