
W programie „Godzina Zero” na Kanale Zero prezydent Karol Nawrocki nawoływał do zmiany polskiej konstytucji i wyraził poparcie dla takiej inicjatywy. Zdaniem głowy państwa w Polsce lepiej przyjąłby się system prezydencki niż parlamentarno-gabinetowy, który rozdziela władzę wykonawczą i ustawodawczą pomiędzy rząd i parlament oraz Pałac Prezydencki. Nawrocki stwierdził, że obecnie o władzy w Polsce nie decyduje wyłącznie głos obywateli, ale także „polityczna pragmatyka”.
REKLAMA
Karol Nawrocki wystąpił w piątek we wielogodzinnym programie na Kanale Zero, którego gospodarzami byli Robert Mazurek i Krzysztof Stanowski. Podczas audycji prezydent odniósł się m.in. do kwestii weta ustawy o rynku kryptoaktywów czy ślubowania sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Dyskusja dotyczyła także podstaw ustroju państwa. Nawrocki zadeklarował, że jest zwolennikiem zmiany Konstytucji RP i systemu prezydenckiego.
„My dzisiaj jesteśmy w sytuacji, gdzie marszałkiem Sejmu jest człowiek z dwudziestoma dwoma tysiącami głosów” – stwierdził Nawrocki, wyraźnie odnosząc się do lider Nowej Lewicy Włodzimierza Czarzastego.
„Musimy zmienić konstytucję Rzeczypospolitej dla naszych dzieci i dla naszych wnuków. To jest ten moment” – zaapelował prezydent.
REKLAMA
System kanclerski albo prezydencki. Zdaniem Nawrockiego Polska ma dwie opcje
Zdaniem Nawrockiego Polska musi przejść z systemu parlamentarno-gabinetowego w stronę silnej władzy premiera albo prezydent.
„W toku kampanii wyborczej naród pokłada nadzieję w swoim prezydencie. Więc albo trzeba Polaków pozbawić prawa wyboru prezydenta i uznać, że mamy system kanclerski, albo zrobić system prezydencki. Jestem zwolennikiem systemu prezydenckiego, ale nie upieram się, może powinniśmy wybrać system kanclerski” – wyjaśnił Karol Nawrocki w Kanale Zero.
Źródło: wp.pl / Kanał Zero
REKLAMA
