
Kierowcy z woj. zachodniopomorskiego nie spodobał się – w jego opinii – zbyt powolny ruch na lewym pasie na jednej z dróg w okolicach Szczecina. Poirytowany zatrzymał się w pobliżu patrolu kontrolującego prędkość i zwrócił uwagę funkcjonariuszom, że powinni skupić się na kierowcach, którzy poruszają się lewym pasem zbyt wolno. Nietypowe zachowanie mężczyzny wzbudziło podejrzliwość policjantów, którzy zdecydowali się skontrolować zatroskanego obywatela. Okazało się, że… był pijany.
REKLAMA
O sprawie informuje Komenda Miejska Policji w Szczecinie. Jak podają policjanci – podczas kontroli prędkości na jednej z dróg w okolicach stolicy woj. zachodniopomorskiego uwagę funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego zwrócił kierowca, który zatrzymał się w pobliżu miejsca prowadzenia działań i… zaczął pouczać mundurowych.
„Zatrzymał samochód i zwrócił policjantom uwagę, że powinni skupić się na kierowcach, którzy poruszają się zbyt wolno lewym pasem ruchu” – przekazała KMP w Szczecinie.
Kierowca zatrzymał auto w pobliżu patrolu i zaczął pouczać policjantów. Okazało się, że był pijany
Podczas rozmowy z „zatroskanym” kierowcą policjanci zauważyli, że mężczyzna zachowywał się w sposób „wzbudzający ich podejrzenia”. Po zakończeniu wymiany zdań z mężczyzną postanowili ruszyć za nim, aby dokonać kontroli.
REKLAMA
„Podejrzenia mundurowych okazały się słuszne. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że mężczyzna znajdował się pod wpływem alkoholu” – informują szczecińscy policjanci.
Nie jest jasne, jakie dokładnie konsekwencje poniesie pijany kierowca. Policja prowadzi w jego sprawie dalsze czynności.
„Przypominamy, że kierowanie pojazdem po alkoholu stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego. Każda informacja i każde podejrzenie dotyczące nietrzeźwego kierowcy powinny być niezwłocznie zgłaszane służbom” – apeluje szczecińska komenda policji.
REKLAMA
Źródło: Komenda Miejska Policji w Szczecinie
