
Wrzesień w ogrodzie kojarzy się głównie ze zbieraniem ostatnich warzyw i grabieniem liści. Mało kto myśli wtedy o pieleniu. To błąd! Właśnie teraz chwasty szykują się do przetrwania zimy, by wiosną zaatakować z pełną mocą. Wyjaśniamy krok po kroku, dlaczego jesienne porządki robią tak wielką różnicę.
Wyobraź sobie, że zostawiasz brudne naczynia w zlewie na całe 2 tygodnie urlopu. Brzmi okropnie, prawda? Dokładnie to samo robimy ze swoim ogrodem, kiedy ignorujemy chwasty jesienią. Wrzesień to idealny moment, żeby zrobić z nimi ostateczny porządek przed zimą. Te niepozorne roślinki, które teraz zostawisz w ziemi, przez zimę odpoczną, a wiosną wyrosną ze zdwojoną siłą. Poświęcenie niecałej godziny na przejrzenie grządek teraz to najlepszy prezent, jaki możesz zrobić samemu sobie na start nowego sezonu.
Koniec sezonu to idealna pora na porządki. Musisz zawalczyć z dwoma rodzajami chwastów:
• Młode chwasty (np. jasnota)
Pojawiają się wczesną jesienią, by przetrwać zimę i ruszyć od razu z wiosennym ociepleniem. Usuwaj je delikatnie i płytko. Pamiętaj, żeby mocno nie wzruszać ziemi, bo wyciągniesz na wierzch nowe, ukryte nasiona.
• Chwasty z dużym korzeniem (np. mlecz)
Nie zrywaj samych liści, bo roślina i tak przeżyje. Wykop ją z całym korzeniem. Jesienią chwasty chowają całą swoją siłę pod ziemię – jeśli ich nie wykopiesz, wiosną urosną 2 razy większe
Myślisz, że po pieleniu masz już spokój? Nie do końca
Wyrzucenie chwastów to dopiero połowa sukcesu. Na czystej ziemi zaraz pojawią się następne. Dlatego po pieleniu zawsze rozsypuj na grządkach ściółkę (np. korę drzewną). Ta zabierze światło, dzięki czemu nowe rośliny nie będą mogły wystartować. Pamiętaj jednak: to nie magiczny sposób na wszystko. W pierwszej kolejności musisz precyzyjnie wyrwać stare zielsko. Te najsilniejsze i tak przebije się przez korę, jeśli go nie usuniesz.
Pielęgnacja trawnika różni się od pielęgnacji wolnej rabaty
Chcesz mieć trawnik bez chwastów? Dbaj o to, żeby był gęsty. Nie przekopuj go. Pojedyncze chwasty po prostu wyrywaj. Miejsca, które po nich zostaną, od razu obsiewaj nową trawą. Jeśli trawa będzie gęsta, chwasty same znikną, bo nie znajdą dla siebie miejsca.
